Reklama

Reklama

Allison Janney: W drodze po Oscara

Kiedy jej córka miała trzy lata dostrzegła w niej talent i zaprowadziła na lodowisko. Przekonała trenerkę, aby podjęła się pracy z tak małym dzieckiem. Jej upór szybko zaprocentował sukcesami Tonyi. Jednak LaVona Golden miała dość osobliwe metody motywacji swojej córki. Za rolę LaVony w "Jestem najlepsza. Ja, Tonya" Allison Janney otrzymała Złoty Glob, a już wkrótce powalczy o Oscara.

Allison Jenney w filmie "Jestem najlepsza. Ja, Tonya"

LaVona Golden wywierała ogromny wpływ na swoją córkę, ich relacja była mocno toksyczna, pozbawiona miłości i ciepła. Traktowała córkę jak robota, który jest stworzony do sukcesu i ma się skupić wyłącznie na jeździe. Wielokrotnie wypominała jej, że ciężko pracuje na to, żeby opłacić jej treningi. Znęcała się nad dzieckiem psychicznie i fizycznie.

Rola matki łyżwiarki została napisana specjalnie dla Allison Janney i trzeba przyznać, że Janney daje tu prawdziwy popis aktorstwa. Jej zimny, niemy wyraz twarzy kontrastują z emocjami, które wybuchają niczym wulkan.  Ciekawostką jest, że Janney nieomal sama nie została łyżwiarką. Było to jej wielkim marzeniem, do którego konsekwentnie dążyła. Spędzała na lodowisku dużo czasu, codziennie chodziła na treningi przed i po szkole. Niefortunny wypadek zweryfikował jej plany.

Reklama

Allison Janney to uznana aktorka charakterystyczna, która przebiła się do hollywoodzkiej pierwszej ligi i coraz częściej gra ważne role w prestiżowych projektach. Miłośnicy seriali kojarzą ją z pewnością z popularnej "Mamuśki", czy z "Masters of Sex". Za oba projekty Janney została nagrodzona statuetką Emmy. Na dużym ekranie pojawiła się w m.in. "Służacych", "Dziewczynie z pociągu", "Juno" czy "American Beauty".

INTERIA.PL

Reklama

Reklama

Reklama

Reklama

Strona główna INTERIA.PL

Polecamy

Rekomendacje