Alec Baldwin ma kolejne kłopoty z powodu wypadku na planie westernu "Rust", w wyniku którego zginęła operatorka Halyna Hutchins. Przeciwko gwiazdorowi wpłynął właśnie następny pozew. Złożyło go troje członków ekipy filmowej, którzy oskarżają Baldwina i innych producentów "Rust" o rażące zaniedbania, które miały doprowadzić do tragedii. Autorzy pozwu twierdzą, że z powodu tego zdarzenia mają depresję, stany lękowe i objawy zespołu stresu pourazowego.
Alec Baldwin Gotham/GC ImagesGetty Images
W październiku 2021 roku świat obiegła wstrząsająca informacja o wypadku na planie filmu "Rust". Alec Baldwin śmiertelnie postrzelił wówczas operatorkę Halynę Hutchins z rekwizytowej broni, która - jak się okazało - była naładowana ostrą amunicją. Raniony został również reżyser Joel Souza, ale jego obrażenia nie były poważne. Od tamtej pory wszyscy zadają sobie pytanie, czy można było uniknąć tej tragedii i kto właściwie ponosi za nią odpowiedzialność.
Bliscy zmarłej utrzymują, że wina spoczywa na barkach samego Baldwina, który pociągnął za spust. Niedługo po zdarzeniu hollywoodzki gwiazdor został pozwany przez męża operatorki, jednak panowie doszli do porozumienia poza salą rozpraw. W październiku zeszłego roku zawarli ugodę. "Wszyscy wierzymy w to, że śmierć Halyny była nieszczęśliwym wypadkiem" - powiedział w oświadczeniu Matthew Hutchins. Szybko okazało się, że nie miał racji. Rodzice i siostra zmarłej na początku lutego tego roku wytoczyli Baldwinowi proces cywilny.
Nie tylko oni uważają, że gwiazdor powinien ponieść odpowiedzialność za tragedię. Pozew złożyło właśnie troje członkowie ekipy realizującej western - operator Ross Addiego, kostiumolożka Doran Curtin i klucznik Reese Price. Oskarżają oni gwiazdora i innych producentów westernu o rażące zaniedbania, które miały doprowadzić do tragicznego w skutkach wypadku. Wszyscy troje twierdzą, że w wyniku tego zdarzenia cierpią z powodu depresji, stanów lękowych i objawów zespołu stresu pourazowego. Pozew wpłynął do sądu stanowego w Santa Fe w Nowym Meksyku 24 lutego. W gronie oskarżonych oprócz Baldwina znaleźli się producenci z El Dorado Pictures oraz Rust Movie Productions LLC.
Jak wynika z pozyskanego przez "People" pozwu, do tragedii doszło w niewielkim kościele, gdzie kręcono feralną scenę. Curtin towarzyszyła postrzelonej operatorce w chwili wypadku. "Położyła ręce na jej brzuchu, próbując znaleźć źródło krwawienia. Po chwili została wyprowadzona na zewnątrz. Z powodu szoku upadła na ziemię (...) To rezultat nieprzestrzegania przez pozwanych podstawowych zasad bezpieczeństwa. Oskarżeni szli na skróty. Działali w pośpiechu i mieli za mało personelu, aby dokończyć film" - czytamy w pozwie.
"Produkcja westernu z użyciem broni palnej wymaga doświadczonego eksperta i przywództwa dbającego o bezpieczeństwo. Na planie 'Rust' zabrakło jednego i drugiego" - skomentował adwokat powodów Jacob G. Vigil.
Pozwy cywilne to nie jedyny problem Baldwina. Na aktorze ciążą również zarzuty prokuratorskie - pod koniec stycznia prokuratura Nowego Meksyku zdecydowała się postawić mu zarzut nieumyślnego spowodowania śmierci. Przed sądem stanie też Hannah Gutierrez-Reed, która na planie filmu "Rust" pełniła obowiązki płatnerza.
"Po dokładnym zapoznaniu się z dowodami uznałam, że istnieją wystarczające przesłanki, aby wnieść zarzuty karne przeciwko Alecowi Baldwinowi i innym członkom ekipy filmowej. Nie pozwolę, by na mojej warcie ktokolwiek stał ponad prawem. Wszyscy zasługują na sprawiedliwość" - skomentowała sprawę prokuratorka okręgowa Mary Carmack-Altwies. W zeszłym tygodniu Baldwin złożył w sądzie pisemne oświadczenie, w którym nie przyznał się do winy.
Amerykański aktor Alec Baldwin obchodzi właśnie 60. urodziny. Mimo wielu pamiętnych ról w historii show-biznesu zapisał się jednak głównie dzięki pozaartystycznym skandalom - burzliwemu rozstaniu z Kim Basinger, aferze na pokładzie samolotu American Airlines oraz konfliktowi z... Donaldem Trumpem.
Karierę rozpoczynał na początku lat 80. w sitcomie "The Doctors" (na zdjęciu).
Kinowym debiutem Baldwina była drugoplanowa rola w filmie "Twoja na zawsze, Lulu" (1987), jednak ekranową obecność znacząco zaznaczył dopiero rok później w "Soku z żuka" Tima Burtona (na zdjęciu). Collection ChristophelEast News
W 2011 roku Baldwin został bohaterem prasowego skandalu, kiedy musiał opuścić samolot linii American Airlines tuż przed wylotem z lotniska w Los Angeles.
Gwiazdor naraził się załodze samolotu, odmawiając wyłączenia sprzętu elektronicznego.
"Stewardessa wyprowadziła mnie na siłę za to, że grałem w 'Words With Friends', kiedy samolot stał jeszcze na lotnisku. Nic dziwnego, że linie American Airlines bankrutują" - skomentował całe zajście aktor.
"Alec tak bardzo uwielbia te grę, że zgodził się wyjść z samolotu, by dalej w nią grać. Poleciał potem kolejnym lotem linii American Airlines" - dodał rzecznik Baldwina.
Do dziś nie wiadomo, czy była to nietypowa kampania reklamowa wspomnianej gry, czy aktora rzeczywiście poniosła dziecięca fantazja.
Alex GoodlettGetty Images
Po koniec lat 90. Baldwina mogliśmy oglądać w kilku kiczowatych thrillerach (zagrał m.in. tytułową postać w filmie "Cień"), w nowy wiek wkroczył z przytupem występem w superprodukcji "Pearl Harbor" - do dziś film Michaela Baya pozostaje najbardziej kasowym obrazem, w jakim wystąpił Baldwin.Splash NewsEast News
Od niedawna Baldwina można oglądać w roli Donalda Trumpa w skeczach w kultowym programie satyrycznym "Saturday Night Live".
Prezydent USA stwierdził na Twitterze, że Baldwin, "którego umierająca, mierna kariera została ocalona dzięki potwornemu parodiowaniu mnie w programie SNL, teraz mówi, że granie mnie było agonią. Alec, to była agonia dla tych wszystkich, którzy zostali zmuszeni do oglądania".
Znany z lewicowych poglądów aktor ma być także autorem i odtwórcą głównej roli w musicalu o Trumpie na Broadwayu, a w listopadzie ubiegłego roku wydał książkę, która ukazała się pod znamiennym tytułem "Beze mnie nie wiedzielibyście nawet jak napisać ‘Ameryka’".NBCmateriały prasowe
Ostatnimi czasy Baldwin oswajał się z faktem, że z gwiazdora pierwszego planu - którym to statusem cieszył się w latach 80. - przeistoczył się w aktora charakterystycznego.
Dzisiaj Alec gra głównie role drugoplanowe, przy czym często są to partie wybitnie komediowe - a jego nazwisko kojarzone jest przede wszystkim z postacią szefa produkcji w stacji telewizyjnej Jacka Donaghy'ego z bijącego rekordy popularności serialu "Rockefeller Plaza 30". Rola Jacka nie tylko tchnęła nowe życie w jego aktorską karierę, ale też przyniosła mu dwie nagrody Emmy.NBCEast News
Jedyną w karierze nominację do Oscara otrzymał Baldwin za drugoplanową rolę w filmie "Cooler" (2003). W komedii w reżyserii Wayne'a Kramera wcielił się w dyrektora kasyna w Las Vegas. CONTENTFILM/DOG POND FILMS/FURST FILMS/VISIONBOXEast News
Kolejnym krokiem w aktorskiej karierze Baldwina była główna rola Jacka Ryana w filmie Johna McTiernana "Polowanie na Czerwony Październik" (1990)Collection ChristophelEast News
W 1990 roku na planie komedii romantycznej "Zawód pan młody" Baldwin poznał partnerującą mu na ekranie Kim Basinger. Trzy lata później para wzięła ślub, w 1995 roku na świat przyszła ich córka Ireland Baldwin (dziś modelka i aktorka). Małżeństwo przetrwało jednak tylko 9 lat zakończyło się długotrwałą batalią o prawo do opieki nad jedynym dzieckiem pary. To właśnie wtedy Alec - wybuchowy i nie stroniący od soczystych powiedzonek - stał się ulubieńcem tabloidów.Mary Evans Picture LibraryEast News