Reklama

Reklama

Alan Rickman nie żyje. Miał 69 lat

Brytyjski aktor Alan Rickman nie żyje. Odtwórca roli profesora Sewerusa Snape'a w filmach o Harrym Potterze miał 69 lat.

Informację o śmierci gwiazdora potwierdziła w czwartek, 14 stycznia, rodzina Rickmana. Aktor przegrał walkę z rakiem.

Alan Rickman był jednym z najważniejszych brytyjskich aktorów filmowych, telewizyjnych i teatralnych.

Karierę rozpoczął pobierając nauki w Royal Academy of Dramatic Art. Wkrótce zdobył miejsce w Royal Shakespeare Company, a w 1985 r. wcielił się w rolę Wicehrabiego de Valmont w "Niebezpiecznych związkach". Rickman podążył za sztuką na Broadway, gdzie zyskał za swą kreację nominację do nagrody Tony.

Reklama

Producent Joel Silver ujrzawszy Rickmana na scenie zaoferował mu rolę uber-terrorysty Hansa Grubera w "Szklanej pułapce". Wkrótce potem Alan zagrał w "Głęboko, prawdziwie, do szaleństwa" Anthony'ego Minghelli.

W 1991 r. uraczył świat niezapomnianą, nagrodzoną BAFTA rolą Szeryfa Nottingham w "Robin Hood: książę złodziei" Kevina Reynoldsa.

W 1995 r. wcielił się w pułkownika Brandona, zakochanego w bohaterce granej przez Kate Winslet w "Rozważnej i romantycznej" Anga Lee. Następnie Rickman zwrócił się ku komedii, grając Metatrona w "Dogmie" Kevina Smitha i Doktora Lazarusa w "Kosmicznej załodze" Deana Parisota.

Rickman występował również w produkcjach telewizyjnych. Tytułowa rola w filmie HBO "Rasputin" przyniosła mu w 1997 roku Złoty Glob dla najlepszego aktora w miniserialu lub filmie telewizyjnym.

Na deskach National Theatre wcielił się w Marka Antoniusza u boku Kleopatry granej przez Helen Mirren, zaś rola Eliota w "Private Lives" (sztuka wystawiana była zarówno w Londynie, jak i na Broadwayu) zyskała mu kolejną nominację do nagrody Tony.

Aktora oglądaliśmy też w kultowej komedii "To właśnie miłość" Richarda Curtisa. Cieszył też młodych widzów na całym świecie kreacją profesora Sewerusa Snape'a w filmach o Harrym Potterze.

Pamiętną kreację kupca Richisa Rickman stworzył również w "Pachnidle" Toma Tykwera, stanowiąc idealną przeciwwagę dla grającego głównego bohatera Ben Whishawa. Na prezencję aktora zwracał uwagę reżyser Tom Tykwer: "Alan ma niemalże dwa metry wzrostu, jest bardzo imponujący i całkowicie góruje nad Benem, który w końcu nie jest zbyt wysoki. Gdy Alan siedzi na koniu, myślisz sobie: 'Generale, za tobą choćby w ogień'!".

W 1995 roku Rickman zadebiutował po drugiej stronie kamery jako reżyser filmu "Zimowy gość", w którym wystąpił u boku Emmy Thompson i jej matki Phyllidy Law. W ubiegłym powrócił na reżyserski fotel kostiumowym dramatem "Odrobina chaosu", w którym główną rolę zagrała Kate Winslet.

W 2012 roku Rickman poślubił swą wieloletnią partnerkę Rimę Horton. Poznali się gdy byli jeszcze nastolatkami, od 1965 roku pozostawali parą, jednak na złożenie małżeńskiej przysięgi zdecydowali się dopiero 4 lata temu.

INTERIA.PL
Dowiedz się więcej na temat: Alan Rickman

Reklama

Reklama

Reklama

Reklama

Strona główna INTERIA.PL

Polecamy

Rekomendacje