Reklama

Aktorski debiut Grzegorza Krychowiaka. To będzie kultowa scena?

29 maja na ekrany polskich kin trafi film "Druga połowa". W obrazie w zaskakującej roli zobaczymy Grzegorza Krychowiaka, dla którego będzie to aktorski debiut. "Scena, w której zagrał, ma potężny potencjał, by hulać po internecie i stać się sceną kultową" - wyjaśnia współautor scenariusza Sebastian Staszewski.

Grzegorz Krychowiak w scenie z filmu "Druga połowa"

Główne role w filmie "Druga połowa" grają: Maciej Musiał ("Dzień dobry, kocham Cię!"), Cezary Pazura ("Listy do M. 4"), Marianna Zydek ("Kamerdyner") oraz Jacek Knap ("Miłość jest wszystkim"). W obrazie zobaczymy także Andrzeja Grabowskiego ("Mayday"), Piotra Roguckiego ("Jak zostałem gangsterem") oraz Leszka Lichotę ("Wataha").

Reklama

Młoda lekarka Magda Biernat spotyka przypadkiem tajemniczego i przystojnego dziennikarza Mateusza Ostrowskiego. Zauroczona nowopoznanym mężczyzną nie wie, że nad rodzącym się uczuciem od początku wisi złe fatum. Sprawy komplikują się bardzo szybko - kiedy wychodzi na jaw, że Magda jest córką selekcjonera reprezentacji Polski Zbigniewa Biernata, z którym Mateusz od dawna jest w ostrym konflikcie - tak brzmi oficjalny opis fabuły "Drugiej połowy".

Autorami scenariusza są Sebastian Staszewski oraz Jarosław Stróżyk. Jak podkreślił w rozmowie z Interią Staszewski, "Druga połowa" to "komedia romantyczna z reprezentacją Polski w tle".

Akcja filmu rozgrywa się bowiem w okresie kilku dni, które dzielą dwa kluczowe spotkania reprezentacji Polski (z Irlandią i Niemcami) na finiszu eliminacji wielkiego piłkarskiego turnieju.

Z tego powodu w "Drugiej połowie" nie zabraknie zaskakujących epizodów, będących rodzajem mrugnięcia okiem do kibiców. W zaskakujących rolach pojawią się zarówno dziennikarze: Dariusz Szpakowski, Roman Kołtoń czy Michał Pol, jak i piłkarze: Sebastian Mila oraz Grzegorz Krychowiak. I to właśnie ten ostatni ma szansę stać się aktorskim odkryciem "Drugiej połowy".

Krychowiak nie wcielił się jednak w rolę piłkarza. "Chociaż to postać zainspirowana nim i zgodna z jego charakterem, to nie jest to zawodnik" - zdradza nam Staszewski i podkreśla, że to "rola mocno komediowa, w której trzeba było wykazać się ogromnym dystansem do samego siebie".

Staszewski przyznaje, że gwiazda reprezentacji Polski wywiązała się z aktorskiego zadania "rewelacyjnie" i dodaje, że Krychowiak ma aktorski talent. "Scena, w której zagrał, ma potężny potencjał, by hulać po Internecie i stać się sceną kultową" - wyjaśnia współautor scenariusza.

Kolejną gwiazdą, dla której rola w "Drugiej połowie" będzie aktorskim debiutem, jest Małgorzata Rozenek-Majdan.

Co łączy obydwa gwiazdorskie epizody "Drugiej połowy"? "Kluczowe dla tych dwóch ról jest to, że obie wypadły niezwykle wiarygodnie i... urokliwie. Momentami zastanawialiśmy się nawet, czy Grzegorz i Małgosia musieli coś grać, czy po prostu byli sobą" - konkluduje Staszewski.

"Druga połowa" trafi do kin 29 maja, kilkanaście dni przed piłkarskimi mistrzostwami Europy.

INTERIA.PL

Reklama

Dowiedz się więcej na temat: Grzegorz Krychowiak | Druga połowa (2021)

Reklama

Reklama

Reklama

Reklama