Reklama

Reklama

Affleck zazdrości Pittowi

Zdobywca Oscara Ben Affleck jest pełen podziwu dla Brada Pitta. Współscenarzysta filmu "Buntownik z wyboru" wyznał, że żadnemu innemu mężczyźnie tak bardzo nie zazdrości.

"Uwielbiam Brada. Uważam, że jest wspaniały we wszystkim co robi. Bardzo mi się podoba, jak się ubiera, jaki ma styl. Gdybym mógł być kimś innym, to chciałbym być Pittem" - powiedział Affleck.

Ben co prawda sam uchodzi za jednego z najprzystojniejszych gwiazdorów w Hollywood, jednak docenia urok swoich konkurentów.

W momencie, gdy amerykański model i aktor Channing Tatum został wybrany najseksowniejszym mężczyzną na świecie, chętnie mu pogratulował.

"Uważam, że zasłużył na tę nagrodę. Zresztą nie w tym roku stał się taki przystojny, dlatego dziwię się, że dopiero teraz został doceniony. Wystarczy obejrzeć film 'Magic Mike', żeby zrozumieć o czym mówię" - zaznaczył.

Reklama

Co ciekawe, Affleck sam otrzymał przed dziesięcioma laty taki tytuł. Od 2005 roku jest w mężem Jennifer Garner. Ma z nią trójkę dzieci. W tym roku jego najnowsza produkcja - "Operacja Argo" - ma duże szanse na Oscara za najlepszy film.

Ciekawi Cię, co w najbliższym czasie trafi na ekrany - zobacz nasze zapowiedzi kinowe!

Chcesz obejrzeć film? Nie możesz zdecydować, który wybrać? Pomożemy - poczytaj nasze recenzje!

INTERIA.PL/PAP
Dowiedz się więcej na temat: ben | Nie

Reklama

Reklama

Reklama

Reklama

Strona główna INTERIA.PL

Polecamy

Rekomendacje