Reklama

Afera wokół "Solid Gold": Ten film "nigdy nie miał być propagandowy". Akson Studio kontra TVP

Burzy medialnej wokół nowego filmu Jacka Bromskiego ciąg dalszy. "Film ten nie jest i nigdy nie miał być propagandowy" - czytamy w oświadczeniu Akson Studio, współproducenta filmu "Solid Gold". Prezes TVP Jacek Kurski zdecydował, żeby premierę produkcji przenieść z początku lipca na 11 października. O co tu chodzi?

Jacek Bromski i Michał Kwieciński

"Solid Gold", najnowszy film Jacka Bromskiego, miał wejść do kin na początku lipca 2019 roku. Jego premiera została jednak przełożona na 11 października. Według "Gazety Wyborczej" nie jest to przypadkowa data. Film ma zawierać wiele odniesień do afer z okresu rządów koalicji PO-PSL, w tym Amber Gold.

Reklama

Telewizja Polska przejęła dystrybucję filmu "Solid Gold" w reżyserii Jacka Bromskiego, wielokrotnie przebijając ofertę dystrybutora Kina Świat. Michał Kwieciński, szef Akson Studio, zdradził, że Jackowi Kurskiemu bardzo zależało na wprowadzeniu do kin filmu Bromskiego. Przyznał również, że Kurski przeforsował zmianę tytułu na "Solid Gold" (jaki film miał początkowo tytuł, nie ujawniono).

Po publikacji "Gazety Wyborczej", późnym wieczorem w poniedziałek, 15 lipca, na oficjalnym profilu Akson Studio na Facebooku pojawiło się oświadczenie, związane z filmem Jacka Bromskiego "Solid Gold" i ostatnimi doniesieniami medialnymi.

"Głęboko zaniepokoił nas dzisiejszy artykuł w Gazecie Wyborczej dot. rzekomych planów TVP, dotyczących propagandowego wykorzystania produkowanego przez nas filmu. Film ten nie jest i nigdy nie miał być propagandowy" - czytamy w oświadczeniu.

Według Akson Studio, film Jacka Bromskiego przedstawia patologie, która "toczy polski system polityczno-gospodarczy od lat: powiązań polityki, służb, biznesu i świata przestępczego".

"To obraz smutnego dziedzictwa po czasach PRL, jakie niesie dziś wciąż młoda demokracja i młody kapitalizm. Produkcja obrazuje archetypiczne mechanizmy władzy (każdej władzy) i jest inspirowana wieloma aferami, które były udziałem wielu ekip rządzących - przysłowiowych "II, III i IV RP". Każdy, kto czytał scenariusz, ma tego świadomość. Wątek bankowy, podobnie jak mafijny czy kryminalny jest jednym z wielu stanowiących tło dla fikcyjnej historii opowiadanej w filmie, a odniesień do zdarzeń publicznych można doszukiwać się w wielu aferach ostatnich 30 lat" - stwierdza Akson Studio.

"Podjęliśmy stosowne działania, by uzyskać wyjaśnienie przytoczonych dziś w mediach informacji nt. rzekomych planów TVP co do wykorzystania filmu. Pragniemy również zapewnić, że podejmiemy wszelkie kroki i dołożymy wszelkich starań, aby nasz film nie był i nie mógł być wykorzystywany propagandowo" - informuje Akson Studio.

INTERIA.PL

Reklama

Dowiedz się więcej na temat: Solid Gold | Jacek Bromski | Michał Kwieciński | Akson Studio

Reklama

Reklama

Reklama

Reklama

Strona główna INTERIA.PL

Polecamy

Rekomendacje