Afera wokół "Solid Gold": Ten film "nigdy nie miał być propagandowy". Akson Studio kontra TVP

Jacek Bromski i Michał Kwieciński
Jacek Bromski i Michał KwiecińskiAKPA

Zobacz również:

    Oprócz nich na ekranie zobaczymy doborową stawkę aktorską: Olgierda Łukaszewicza, Mateusza Kościukiewicza, Piotra Stramowskiego, Danutę Stenkę, Ewę Kasprzyk, Krzysztofa Stroińskiego, Artura Żmijewskiego, a także Macieja Maleńczuka.
    Oprócz nich na ekranie zobaczymy doborową stawkę aktorską: Olgierda Łukaszewicza, Mateusza Kościukiewicza, Piotra Stramowskiego, Danutę Stenkę, Ewę Kasprzyk, Krzysztofa Stroińskiego, Artura Żmijewskiego, a także Macieja Maleńczuka.Olaf Tryznamateriały dystrybutora
    Tropy prowadzą do Kaweckiego (Andrzej Seweryn) - nieuczciwego biznesmana wykorzystującego polityczne znajomości do ochrony własnych interesów. Śledztwo zatacza coraz szersze kręgi i obnaża powiązania świata biznesu, służb i przestępczości zorganizowanej.
    Tropy prowadzą do Kaweckiego (Andrzej Seweryn) - nieuczciwego biznesmana wykorzystującego polityczne znajomości do ochrony własnych interesów. Śledztwo zatacza coraz szersze kręgi i obnaża powiązania świata biznesu, służb i przestępczości zorganizowanej. Olaf Tryznamateriały dystrybutora
    "Mój film to inspirowany prawdziwymi wydarzeniami thriller polityczny. 'Solid Gold' wpisuje się w kategorię filmów political fiction, które odsłaniają przed widzem niejasne powiązania i mówią o sprawach dziejących się poza oficjalnym przekazem. Scenariusz opowiada historię wymyśloną i udramatyzowaną dla potrzeb filmu, którą jednak prawdziwe wydarzenia uwiarygodniają, w myśl zasady, że fikcja nieśmiało naśladuje życie" - opowiada Jacek Bromski.
    "Mój film to inspirowany prawdziwymi wydarzeniami thriller polityczny. 'Solid Gold' wpisuje się w kategorię filmów political fiction, które odsłaniają przed widzem niejasne powiązania i mówią o sprawach dziejących się poza oficjalnym przekazem. Scenariusz opowiada historię wymyśloną i udramatyzowaną dla potrzeb filmu, którą jednak prawdziwe wydarzenia uwiarygodniają, w myśl zasady, że fikcja nieśmiało naśladuje życie" - opowiada Jacek Bromski.Olaf Tryznamateriały dystrybutora
    "To także historia odwiecznej rywalizacji pomiędzy dobrem a złem, pomiędzy policjantem a gangsterem, ale obie te postaci nie są jednoznaczne.  W naszym filmie ten pojedynek wygląda bardzo atrakcyjnie, ponieważ naprzeciwko siebie stanęli prawdziwi giganci polskiego kina. W rolę policjanta, który ma ostatnią szansę na schwytanie przestępcy, którego całe życie ścigał,  wcielił się Janusz Gajos, a jego przeciwnika gra Andrzej Seweryn" - dodaje reżyser.
    "To także historia odwiecznej rywalizacji pomiędzy dobrem a złem, pomiędzy policjantem a gangsterem, ale obie te postaci nie są jednoznaczne. W naszym filmie ten pojedynek wygląda bardzo atrakcyjnie, ponieważ naprzeciwko siebie stanęli prawdziwi giganci polskiego kina. W rolę policjanta, który ma ostatnią szansę na schwytanie przestępcy, którego całe życie ścigał, wcielił się Janusz Gajos, a jego przeciwnika gra Andrzej Seweryn" - dodaje reżyser.Olaf Tryznamateriały dystrybutora
    "Policja, mafia, biznes i polityka - jak mówi jeden z bohaterów filmu: 'Politycy po władzę idą nie po to, żeby bronić niewinnych, ale po to, żeby chronić winnych' - podsumowuje Bromski.
    "Policja, mafia, biznes i polityka - jak mówi jeden z bohaterów filmu: 'Politycy po władzę idą nie po to, żeby bronić niewinnych, ale po to, żeby chronić winnych' - podsumowuje Bromski.Olaf Tryznamateriały dystrybutora
    Jak reżyserowi udało się zgromadzić na planie tyle gwiazd polskiego kina? "Pracując nad scenariuszem  przeważnie mam już upatrzonych aktorów do konkretnych ról i tworząc filmowe postacie mogę wpisać cechy aktora, którego znam. To mi ułatwia pracę, dzięki temu mam pewność, że rola jest dobrze obsadzona, że odpowiada jego emploi, że bohater filmowy ma cechy psychiczne i fizyczne aktora, który go gra.  Oczywiście, czasem się zdarza, że wymarzony do roli aktor jest akurat zajęty i trzeba go zastąpić kimś innym, ale taka sytuacja też bywa z punktu widzenia reżysera ciekawa" - przyznaje Jacek Bromski.
    Jak reżyserowi udało się zgromadzić na planie tyle gwiazd polskiego kina? "Pracując nad scenariuszem przeważnie mam już upatrzonych aktorów do konkretnych ról i tworząc filmowe postacie mogę wpisać cechy aktora, którego znam. To mi ułatwia pracę, dzięki temu mam pewność, że rola jest dobrze obsadzona, że odpowiada jego emploi, że bohater filmowy ma cechy psychiczne i fizyczne aktora, który go gra. Oczywiście, czasem się zdarza, że wymarzony do roli aktor jest akurat zajęty i trzeba go zastąpić kimś innym, ale taka sytuacja też bywa z punktu widzenia reżysera ciekawa" - przyznaje Jacek Bromski.Olaf Tryznamateriały dystrybutora
    Nowy film Jacka Bromskiego "Solid Gold" to polityczny thriller, który odsłania kulisy pracy policji i służb specjalnych. To kino akcji, w którym naprzeciwko siebie stanęli giganci polskiego aktorstwa - Janusz Gajos i Andrzej Seweryn.
    Nowy film Jacka Bromskiego "Solid Gold" to polityczny thriller, który odsłania kulisy pracy policji i służb specjalnych. To kino akcji, w którym naprzeciwko siebie stanęli giganci polskiego aktorstwa - Janusz Gajos i Andrzej Seweryn. Olaf Tryznamateriały dystrybutora
    Osiem lat później do Gdyni ściąga ją jej były szef, Nowicki (Janusz Gajos), wysoki oficer CBŚ, który stoi na czele zespołu prowadzącego dochodzenie w sprawie biznesowopolitycznych powiązań na Pomorzu. Grupa ma za zadanie rozpracowanie przestępców zajmujących się budowaniem piramidy finansowej o ogromnym zasięgu.
    Osiem lat później do Gdyni ściąga ją jej były szef, Nowicki (Janusz Gajos), wysoki oficer CBŚ, który stoi na czele zespołu prowadzącego dochodzenie w sprawie biznesowopolitycznych powiązań na Pomorzu. Grupa ma za zadanie rozpracowanie przestępców zajmujących się budowaniem piramidy finansowej o ogromnym zasięgu.Olaf Tryznamateriały dystrybutora
    Kaja Miller (Marta Nieradkiewicz) jest młodą, uczciwą policjantką. W czasie jednej z nieudolnie przeprowadzonych akcji zostaje porwana i zgwałcona. Uciekając zabija swoich oprawców, a w raporcie zataja okoliczności zajścia i odchodzi z pracy.
    Kaja Miller (Marta Nieradkiewicz) jest młodą, uczciwą policjantką. W czasie jednej z nieudolnie przeprowadzonych akcji zostaje porwana i zgwałcona. Uciekając zabija swoich oprawców, a w raporcie zataja okoliczności zajścia i odchodzi z pracy.Olaf Tryznamateriały dystrybutora
    Michał Kwieciński i Jacek Kurski w 2018 roku
    Michał Kwieciński i Jacek Kurski w 2018 rokuAKPA
    Masz sugestie, uwagi albo widzisz błąd?