Reklama

39. Festiwal "Młodzi i Film": Pierwszy w tym roku festiwal w formule tradycyjnej

"To jest pierwszy w tym roku festiwal filmowy po ogłoszeniu pandemii, który będzie się odbywał w zasadzie w sposób tradycyjny" – powiedział na poniedziałkowej konferencji prasowej dyrektor programowy rozpoczynającego się we wtorek 39. Festiwalu "Młodzi i Film” Janusz Kijowski.

39. edycja festiwalu "Młodzi i Film" odbędzie się w dniach 1-5 września

"To jest pierwszy w tym roku festiwal filmowy po ogłoszeniu pandemii, który się będzie odbywał w zasadzie w sposób normalny. (...) Festiwal on-line to taki pół-festiwal" - podkreślił Kijowski.

Dyrektor Centrum Kultury 105 w Koszalinie Paweł Strojek dodał, że festiwal zorganizowany zostanie z zachowaniem reżimu sanitarnego. Wszystkim wchodzącym do CK105 mierzona będzie temperatura. W każdej z sal, w których odbywać się będą poszczególne festiwalowe wydarzenia, będzie mogła przebywać określona liczba osób. W sali kinowej to będzie maksymalnie 212 osób. Wejściówki rozdawane będą w kasie kina na 30 minut przez seansem. Odbierający będzie musiał podać imię, nazwisko i numer telefonu, by w razie wykrycia zakażenia COVID-19, można było zidentyfikować osoby potencjalnie zarażone. Po każdym seansie lub bloku filmowym kino będzie dezynfekowane.

Zastępca prezydenta Koszalina Przemysław Krzyżanowski zaznaczył, że dobrze, że ten festiwal, dzięki któremu Koszalin wypracował sobie kulturalną markę "miasta festiwali", odbędzie się pomimo pandemii. Pomimo trudności związanych z ograniczeniami liczebności widzów i innymi rygorami sanitarnymi "przez ten tydzień Koszalin na pewno będzie stolicą polskiego kina" - mówił Krzyżanowski.

W konkursie pełnometrażowych debiutów pokazanych zostanie 10 filmów, w tym cztery premiery: "25 lat niewinności. Sprawa Tomka Komendy" w reżyserii Jana Holoubka, "Fisheye" Michała Szcześniaka, "Pewnego razu w ogródkach działkowych" Rafała Brylla oraz "Polot" Michała Wnuka. O Wielkiego Jantara walczyć będą także "1800 gramów" Marcina Głowackiego, "(Nie)znajomi" Tadeusza Śliwy, "Smak PHO" Mariko Bobrik, "Supernova" Bartosza Kruhlika, "Wszystko dla mojej matki" Małgorzaty Imielskiej oraz "Żelazny most" Moniki Jordan-Młodzianowskiej.

Reklama

Do Konkursu Krótkometrażowych Debiutów Filmowych przyjęto 37 fabuł, 19 filmów dokumentalnych i 15 animacji. Łącznie w tej sekcji zostanie zaprezentowanych 71 filmów.

Konkursowe filmy pełnometrażowe i krótkometrażowe ocenią zespoły jurorów pod przewodnictwem Ewy Puszczyńskiej, producentki filmowej (m.in. "Ida" i "Zimna wojna") oraz Pawła Maślony, reżysera i współautora pokazywanego na arenie międzynarodowej "Ataku paniki".

Po każdej projekcji tradycyjnie planowane są spotkania "Szczerość za szczerość". W tym roku dyskusje z twórcami poprowadzą dziennikarze i krytycy filmowi: Magdalena Felis, Max Cegielski i Błażej Hrapkowicz.

Po gali otwarcia planowany jest pokaz siedmiu wybranych krótkich metraży prezentowanych na prestiżowym amerykańskim festiwalu kina niezależnego Sundance.

Program filmowy wzbogacony zostanie o trzy seanse, które pokazane zostaną w ramach kina samochodowego na parkingu przed amfiteatrem. 2 września będzie to film "Ema" Pabla Larraína, 3 września - "Lato" w reżyserii Kiriłła Sieriebriennikowa, a 4 września - "Midsommar. W biały dzień" Ari Astera. Seanse będą rozpoczynać się o godz. 21.

W Clubie 105 odbywać się będą webinaria - spotkania branżowe, które będą streamingowane. Ciekawie zapowiada się sobotnia debata "Uwaga będzie zbliżenie", która dotyczyć będzie realizacji scen erotycznych w polskim kinie. Wśród zaproszonych gości będą m.in. Barbara Białowąs, reżyserka filmu "365 dni", Tomek Wasilewski oraz instruktorki od erotyzmu i psycholożki pracujące na planie filmowym.

Podczas festiwalu zaprezentowane zostaną także dwie wystawy. Pierwszą tworzyć będzie zbiór prac dotyczących szeroko pojętej branży filmowej autorstwa rysownika i ilustratora Henryka Sawki. Druga to fotografie wykonane w ramach prac dyplomowych przez studentów warszawskiej ASP. W tegorocznej edycji festiwalu zaplanowano tylko jeden koncert na zakończenie festiwalu podczas którego zaśpiewa Mary Komasa z akompaniamentem Antoniego Komasa-Łazarkiewicza.

Organizatorami wydarzenia są: Stowarzyszenie Filmowców Polskich, miasto Koszalin i Centrum Kultury 105 w Koszalinie (Zachodniopomorskie). Festiwal jest współfinansowany m.in. przez MKiDN, Polski Instytut Sztuki Filmowej. Jego historia sięga 1973 r. Jest najstarszym w Polsce festiwalem, podczas którego widz ma do czynienia tylko z filmowymi debiutami. W tym roku w związku z pandemią koronawirusa termin festiwalu został przeniesiony z czerwcowego na wrześniowy.

PAP

Reklama

Dowiedz się więcej na temat: Młodzi i Film

Reklama

Reklama

Reklama

Reklama

Strona główna INTERIA.PL

Polecamy

Dziś w Interii

Raporty specjalne

Rekomendacje