Reklama

Reklama

35-letni aktor zagrał... 9-latka

Milo ma dziewięć lat, zaczytuje się komiksami, uwielbia historie o zombie i pasjami skacze po łóżku. To oczywiste, że nie ma czasu na jedzenie warzyw i pomaganie rodzicom! Tego zwyczajnego chłopca, bohatera filmu "Matki w mackach Marsa", który na naszych ekranach pojawi się 11 marca, zagrał... 35-letni aktor komediowy Seth Green (serial "Family Guy", trylogia o agencie Austinie Powersie, "Wyścig szczurów").

Producent Jack Rapke tak komentował jego pracę: "Był po prostu zdumiewający. Potrafił w zbliżeniach oddać sprzeczne emocje i niewinność dziewięciolatka. To świadczy o jego wielkiej aktorskiej klasie".

Green tak zaś mówił o swym występie: "Największą trudnością było to, że jako dorośli, wskutek kolejnych doświadczeń, nabieramy nawyku zachowywania się tak, by inni dobrze nas oceniali. Do pewnego momentu dzieciaki są jednak spontaniczne i szczere i nie dbają o opinię otoczenia. Nie włączają żadnych filtrów zachowania. Trzeba było oddać ten stan rzeczy".

Reklama

Scenograf Douglas Chiang odnotował: "To było coś kapitalnego obserwować Setha podczas pracy. Postanowiliśmy nie studiować jego zdjęć z dzieciństwa, tylko wyobrazić sobie, jak mógł wtedy wyglądać. Dopiero potem, wychodząc od tego materiału, stworzyliśmy jego celowo przesadzony, filmowy portret, rodzaj czułej karykatury".

Natomiast Joan Cusack ("Pracująca dziewczyna", "Przeboje i podboje"), która zagrała mamę Mila, tak wspominała pracę ze swym kolegą: "Naprawdę zdumiewał. Ma wielkie rezerwy energii i dyscypliny. A było to konieczne, bo w przypadku tego filmu mieliśmy do czynienia zarówno z wysiłkiem fizycznym, jak i wytężoną pracą wyobraźni".

Przeobrażenie 35-latka w dziewięciolatka było możliwe dzięki technice "performance capture", jednej z kilku, obok 3D, nowatorskich technik zastosowanych w "Matkach w mackach Marsa". Ten film był więc prawdziwym wyzwaniem, zarówno dla animatorów, jak i aktorów. "Nie było to zadanie łatwe, ale jakże wyzwalające" - podsumowywał Green.

W polskiej wersji językowej występują m.in.: Kacper Andrzejewski (Milo), Edyta Olszówka (mama Mila) oraz Igor Kwiatkowski (Mariolka z kabaretu Paranienormalni) jako Gribble.

"Matki w mackach Marsa" trafią na ekrany kin 11 marca.

Zobacz zwiastun filmu "Matki w mackach Marsa":


Chcesz pójść do kina na film "Matki w mackach Marsa" lub na inną interesującą cię produkcję, a nie wiesz gdzie i o której możesz ją obejrzeć? Sprawdź repertuar kin w swoim mieście!

INTERIA.PL

Reklama

Reklama

Reklama

Reklama

Strona główna INTERIA.PL

Polecamy

Dziś w Interii

Raporty specjalne

Rekomendacje