15. edycja Millennium Docs Against Gravity: Podróż dookoła świata

Nagrodzony w Wenecji polsko-niemiecki "Książę i dybuk", "Geneza 2.0" o poszukiwaczach kłów mamutów oraz "Jądro Tarzana" o eksperymentach na małpach - m.in. te filmy zostaną pokazane w maju podczas 15. edycji festiwalu filmów dokumentalnych Millenium Docs Against Gravity.

Tegoroczna edycja Millennium Docs Against Gravity odbędzie sie w dniach 11-25 maja

Millennium Docs Against Gravity to największy festiwal filmów dokumentalnych w Polsce. Cel wydarzenia jest, jak podkreśla dyrektor imprezy Artur Liebhart, niezmiennie ten sam - "zrozumienie tego, co się z naszym światem dzieje poprzez historie opowiedziane językiem filmu". - W tym roku znów zaprosimy widzów w podróż dookoła świata z chwilą zadumy, czy rozumiemy nasz świat i czy on rozumie nas - powiedział podczas wtorkowej konferencji prasowej. 

Reklama

- Nasz pomysł na upowszechnianie kultury filmowej i rozwój festiwalu to szukanie widza w całej Polsce. Nie jesteśmy przywiązani do jednego miejsca, do jednego miasta. (...) Nasz festiwal po raz kolejny odbywał się będzie w tym samym czasie, między 11 a 25 maja, aż w pięciu miastach. Poza Warszawą, gdzie pokazy będą się odbywały w trzech kinach wielosalowych, będzie się odbywał również we Wrocławiu, Gdyni, Bydgoszczy oraz - po raz pierwszy na tak dużą skalę - w Lublinie - dodał.

Liebhart przypomniał także, że wybrane filmy festiwalowe będą ponadto prezentowane w drugi weekend imprezy w dwudziestu innych miastach, w tym m.in. Łodzi, Elblągu, Rzeszowie, Białymstoku, Krakowie, Ełku, Lubinie, Dąbrowie Górniczej, Koszalinie, Szczecinie, Katowicach i Gorzowie Wielkopolskich. 

13 spośród prezentowanych obrazów wystartuje w konkursie na najlepszy pełnometrażowy film dokumentalny, o nagrodę główną banku Millenium. Zwycięski film wybierze reżyserskie trio: Jan Gassmann, Anna Zamecka i Grzegorz Jarzyna.

Szansę na Grand Prix ma uznany najlepszy dokument o kinie (Best Documentary on Cinema) w sekcji Venice Classics podczas ubiegłorocznego 74. Międzynarodowego Festiwalu Filmowego w Wenecji "Książę i dybuk" w reżyserii Elwiry Niewiery i Piotra Rosołowskiego - opowiadający o legendarnym polskim filmowcu międzywojennym, Michale Waszyńskim (1904-65). 

Konkurować z nim będzie francusko-rumuńskie "Jądro Tarzana" w reż. Alexandru Solomona. - To poemat filmowy, który powstawał przez wiele lat. Jego bohaterem niekoniecznie są ludzie, bardziej miejsce w Abchazji, gdzie nadal w dość drastycznych warunkach prowadzi się eksperymenty na małpach. Film tak naprawdę jest punktem wyjścia, bo pokazuje też ludzi, którzy tam mieszkają i są skazani na zapomnienie. Dokument dotyka w bardzo interesujący sposób naszej relacji z całą resztą świata, ze światem zwierząt, i tego, kim jesteśmy jako ludzie - opowiadał we wtorek współtwórca programu tegorocznego festiwalu Karol Piekarczyk.

W Konkursie Głównym zostanie pokazane też "Jutro albo pojutrze", którego reżyser Bing Liu został wyróżniony na ostatnim festiwalu filmowym Sundance nagrodą dla najlepszego młodego twórcy. - Jest to z pozoru historia o dorastaniu trzech przyjaciół - jednym z nich jest reżyser - którzy jeżdżą na deskorolkach. Pod tym kryje się jednak drugi poziom; ten niezwykle dojrzały film jak na debiut reżyserski jest też o przemocy w rodzinie i relacjach międzyludzkich - powiedział Piekarczyk. 

Dokument "Po drugiej stronie drzwi" Mili Turajlic, który w 2017 roku zdobył główną nagrodę dla dokumentalnego filmu pełnometrażowego na prestiżowym festiwalu filmów dokumentalnych IDFA, to z kolei - jak opowiadał współtwórca programu festiwalu Wojciech Diduszko - opowieść o Serbii. - Punktem wyjścia dla tej historii jest osobista historia młodej reżyserki, której matka, zaangażowana intelektualistka i profesor fizyki, jest ikoną protestów: najpierw przeciwko władzy komunistycznej, potem przeciwko reżimowi Milosevicia. (...) Mieszkanie, w którym dzieje się akcja filmu, jest położone w samym centrum Belgradu. Tak naprawdę wszystko wydarza się za jego oknem - dodał Diduszko.

Pokazane zostanie także najnowsze dzieło Christiana Freia. Szwajcarski reżyser, nominowany w 2002 r. do Oscara za dokument "Fotograf wojenny, tym razem współpracował z Maximem Arbugaevem (nagroda za zdjęcia na tegorocznym festiwalu Sundance). Wspólnie filmowcy nakręcili "Genezę 2.0": opowieść o Jakutach, którzy - jak opowiadał Liebhart - z powodu ocieplenia klimatu wędrują coraz bardziej na północ, by poszukiwać kłów mamutów, które następnie sprzedają chińskim handlarzom. - W filmie jesteśmy świadkami odkrycia przez poszukiwaczy w pełni zachowanego mamuta sprzed 30 tys. lat. i widzimy, jak po przekłuciu pokrywy lodowej płynie jego krew. To dosyć niesamowite doświadczenie, ci Jakuci nie tylko zarabiają 15-20 tys. dolarów na wielkim kle, ale również wpadają na pomysł, aby jedno ze zwierząt sklonować w najnowocześniejszym instytucie bioinżynierii w Chinach. "Geneza 2.0" to połączenie ciężkiej pracy poszukiwaczy ze światem wyśnionym XXII wieku, gdzie naprawdę nie ma miejsca na etykę i na moralność - ocenił szef festiwalu. 

Podczas imprezy poznamy także laureatów nagród: Amnesty International Polska (dla filmu podejmującego tematykę praw człowieka), miesięcznika "Zwierciadło" (tematyka psychologiczna), "Nos Chopina" (o muzyce i sztuce) i Green Warsaw Award (ekologia). W tym roku po raz pierwszy przyznane zostanie wyróżnienie dla najlepszego filmu w technologii VR (wirtualnej rzeczywistości).

Dokumenty będzie można oglądać także w trzech nowych, niekonkursowych sekcjach tematycznych: "Peryferie Imperium" - filmy o współczesnej sytuacji krajów byłego ZSRS; "Co dalej z tym światem?" - o ukrytej prawdzie o współczesnym świecie; oraz "Mistrzowie". Bohaterami tej ostatniej sekcji będą tegoroczni goście specjalni festiwalu: Barbet Schroeder oraz Mads Bruegger

W trakcie festiwalu zostanie pokazana słynna filmowa trylogia zła Schroedera - uhonorowany Cezarem dla najlepszego dokumentu "Adwokat terroru" oraz "Generał Idi Amin Dada: Autoportret" i najnowsza ostatnia część: "Wielebny W." o buddyjskim mnichu, który nawołuje do etnicznych czystek na birmańskich muzułmanach Rohingya. Przypomniane zostaną także filmy Brueggera: duńskiego dziennikarza, satyryka i gwiazdy telewizyjnego show. Jego najnowszy film, współtworzona z reżyserem i dziennikarzem Jeppem Ronde "Wielka europejska zagadka papierosów" o kulisach rezygnacji Johna Dalliego ze stanowiska komisarza UE ds. zdrowia, zostanie zaprezentowany obok poprzednich dzieł: "Ambasadora" i "Idiotów w Korei".

Organizatorzy wydarzenia, obok Discovery Polska i Filmoteki Narodowej-Instytutu Audiwizualnego, są także jednym z inicjatorów "Odcieni Wolności": konkursu z okazji stulecia odzyskania przez Polskę niepodległości. Chętni by wziąć udział w plebiscycie mają czas do końca marca, by wysłać organizatorom krótkometrażowy (maksymalnie półgodzinny) film o haśle "wolność". Laureata plebiscytu poznamy w kwietniu, na Festiwalu zostaną pokazane najlepsze filmy jubileuszowego konkursu. 

Uczestnicy imprezy mogą się spodziewać też najnowszego filmu Katarzyny Kozyry "Szukając Jezusa"; "Wędrówek ludów" chińskiego artysty Ai Weiweia; nominowanych do Oscara "Twarzy, plaży" (Faces Places) Agnes Vardy i autora murali tworzonych ze zdjęć JR-a; filmu Sophie Fiennes o ikonie popkultury Grace Jones i obrazu Nitesha Anjaana o pisarzu Harukim Murakamim.

Wydarzenie jest adresowane do wszystkich grup wiekowych - na najmłodszych czekają atrakcje pasma Oki Doki, na młodzież - program edukacyjny Akademia dokumentalna, a na seniorów - specjalne ceny biletów. Organizatorzy zaplanowali także m.in. warsztaty (chociażby z okazji stulecia przyznania Polkom praw wyborczych) oraz debaty - tym o tym, kim są współcześni mężczyźni i czy możemy kolejne ludobójstwa. 

Dowiedz się więcej na temat: Millennium Docs Against Gravity

Reklama

Reklama

Reklama

Strona główna INTERIA.PL

Polecamy

Rekomendacje