Reklama

Zwycięzcy "Hotelu Paradise" już nie są parą

Ta informacja jest z pewnością sporym zaskoczeniem nawet dla najwierniejszych fanów "Hotelu Paradise". Marietta i Chris, zwycięzcy pierwszej edycji reality show, nie są już parą. O powodach podjęcia decyzji o rozstaniu napisali na Instagramie.

Marietta Witkowska i Krzysztof "Chris" Ducki byli uczestnikami pierwszej polskiej edycji programu "Hotel Paradise". Oboje uczestniczyli w randkowym reality show od samego początku, choć ich drogi na rajskiej wyspie Bali nie od razu się skrzyżowały. Chris zaczynał w parze z Lexi, Marietta natomiast przez dłuższy czas była strategicznie związana z Łukaszem.

Reklama

Uczucie pomiędzy Mariettą i Chrisem wybuchło nagle. Było bardzo intensywne i doprowadziło ich do samego finału "Hotelu Paradise". Zakochani wygrali program, a po powrocie do Polski zamieszkali razem. Marietta cieszyła się, że ona i jej ukochany są jedyną parą, której udało się przetrwać po zakończeniu "Hotelu...". Niestety, niecałe dwa miesiące po wyemitowaniu finału randkowego show, związek Marietty i Chrisa się rozpadł.

O rozstaniu Marietta i Chris poinformowali za pośrednictwem mediów społecznościowych. Ich decyzja okazała się sporym zaskoczeniem nawet dla najwierniejszych fanów, bo dotychczas sprawiali wrażenie pary niemal idealnej. W ostatnim czasie coś jednak zaczęło się psuć. Zwycięzcy "Hotelu Paradise" o powodach rozstania napisali bardzo pobieżnie, nie chcąc ujawniać bliższych szczegółów.

"Moi drodzy, ten post nie będzie należał do najprzyjemniejszych. Przepraszam, jeśli zepsuję wam ten piękny dzień. Niektórzy z was już się domyślają, a prędzej czy później ta wiadomość i tak ujrzałaby światło dzienne, więc chcę was o tym oficjalnie poinformować, aby uniknąć niepotrzebnych plotek na różnych portalach. Ostatnio zauważyliście, że nie ma nas na wspólnych relacjach i coraz mniej wspólnych zdjęć, więc z przykrością informujemy, że mimo wielu prób i starań doszliśmy do wniosku, że najlepszym rozwiązaniem jest się rozstać. Jest to nasza wspólna decyzja. Oboje zrobiliśmy i daliśmy z siebie wszystko. Niestety nie udało się i musimy się z tym pogodzić. Rozstajemy się z szacunkiem i przyjaźnią w naszych sercach, a szczegóły rozstania chciałbym zostawić dla siebie" - wyznał na Instagramie Chris.

"Kochani. Miałam nadzieję, że nie będę nigdy pisać tego postu, ale stało się. Coś się kończy, coś się zaczyna. Niestety, nasz związek z Chrisem dobiegł końca, była to nasza wspólna decyzja, jak się okazało, jesteśmy zbyt różni. Proszę was o zrozumienie i szacunek do zaistniałej sytuacji, oboje nie chcemy się na ten temat wypowiadać" - napisała natomiast na swoim profilu Marietta.

Oboje w swoich wpisach podziękowali sobie również nawzajem za spędzony razem czas.

Marietta, dziękuję ci za wszystko i te niesamowite wspomnienia. To była najpiękniejsza przygoda w moim życiu. Życzę ci szczęścia i wszystkiego dobrego" - napisał Ducki.

"Chris, dziękuję za wszystko, byłeś jedną z najlepszych przygód w moim życiu, przeżyliśmy coś, czego nigdy nie zapomnę, mam nadzieję, że kiedyś jeszcze będziemy mogli być przynajmniej przyjaciółmi - zwróciła się zaś do byłego partnera Marietta.

Przeczytaj artykuł na stronie RMF!

Maria Staroń

RMF

Reklama

Dowiedz się więcej na temat: Hotel Paradise

Reklama

Reklama

Reklama

Reklama

Strona główna INTERIA.PL

Polecamy

Rekomendacje