Reklama

Zwycięzca polskiego "Big Brothera" wystąpi przed córką księcia Williama

Kamil Lemieszewski, który wygrał ostatnią edycję show "Big Brother", 4 stycznia wystąpi przed księżną Charlotte, córką księcia Williama i księżnej Kate. Poprowadzi wydarzenie z udziałem londyńskiej trupy cyrkowej.

Kamil Lemieszewski, który wygrał ostatnią edycję show "Big Brother", 4 stycznia wystąpi przed księżną Charlotte, córką księcia Williama i księżnej Kate. Poprowadzi wydarzenie z udziałem londyńskiej trupy cyrkowej.
Kamil Lemieszewski /Jordan Krzemiński /AKPA

Po wyjściu z Domu Wielkiego Brata Kamil nie pojechał na zasłużone wakacje, tylko stara się wykorzystać swoje pięć minut sławy. Pracuje nad wieloma projektami, mając nadzieję, że czas spędzony w show oraz popularność zdobyta dzięki wygranej pomogą mu w ich realizacji. Czekają też na niego zadania, których się podjął, zanim trafił do reality show.

Kamil pierwsze dni nowego roku spędza w Anglii. 4 stycznia pojawi się w należącym do rodziny królewskiej domu w hrabstwie Norfolk. Weźmie tam udział w imprezie zorganizowanej dla księżnej Charlotte. Lemieszewski będzie zapowiadać artystów z grupy cyrkowej, która wystąpi przed córką Kate i Williama. Sam Kamil też zaprezentuje kilka sztuczek.

Reklama

Praca konferansjera to jedno z wielu zajęć, którymi para się Lemieszewski. Zarówno w Polsce, jak i w Anglii, i w Szkocji, często pojawia się na scenie, by prowadzić imprezy i zapowiadać artystów. W zeszłym roku, podczas halloweenowej imprezy w prestiżowej londyńskiej dzielnicy Mayfair, bawił Micka Jaggera i Beyonce.

Wśród brytyjskich elit Lemieszewski powinien czuć się jak ryba w wodzie. A to dlatego, że jest rycerzem, a także potomkiem arystokratycznej rodziny. "Trzy lata temu zostałem pasowany na rycerza Malty, Gibraltaru i Wielkiej Brytanii przez brytyjską szlachtę. Jestem rycerzem Zakonu Świętego Stanisława. Złożyłem w kościele przysięgę, że będę pomagać ludziom i nieść im radość" - zdradza w rozmowie z PAP Life.

Kamila Lemieszewski wywodzi się z kresowej szlachty. Jego pochodząca z polskiego Brześcia babcia była hrabiną i pieczętowała się herbem Odrowąż, a wychowany we Lwowie dziadek szczycił się herbem Lubicz. A jeśli cofniemy się jeszcze dalej wstecz historii jego rodziny, to dowiemy się, że przodkowie Kamila byli rycerzami i walczyli m.in. w bitwie pod Grunwaldem i bitwie pod Wiedniem.

Jedną z pasji Lemieszewskiego jest historia. Jego najnowszy projekt filmowy "Wild is the North" ("Dzika północ") osadzony jest w czasach średniowiecza. Ten krótki metraż opowiada o królu Anglii, Kanucie Wielkim, który rządził w latach 1016-1035. Co ciekawe, ze strony matki był on wnukiem Mieszka I i chrześniakiem Bolesława Chrobrego. W tym filmie Lemieszewski gra księcia morawskiego Jaromira. W lutym ten film będzie mieć premierę w Polsce i Wielkiej Brytanii.

"Przy okazji najbliższej wizyty w Londynie spotkam się też z reżyserami i producentami kilku nowych hollywoodzkich filmów. Więc trzymajcie za mnie kciuki" - mówi Kamil. Do tej pory grał epizody w takich zagranicznych produkcjach jak np. "Peaky Blinders", "Król Artur" i "Han Solo" czy "Rocketman".

PAP life
Dowiedz się więcej na temat: Kamil Lemieszewski
Reklama
Reklama
Reklama
Reklama
Strona główna INTERIA.PL
Polecamy