Dziennikarz pojawił się na odsłonięciu muralu Kory na warszawskich Bielanach wraz z synem Marcinem.
Uwagę obserwatorów zwrócił stan zdrowia Manna, który miał problem z poruszaniem się. To właśnie dlatego na uroczystościach związanych z urodzinami Olgi Jackowskiej dziennikarz cały czas siedział na krześle.

Uwagę przykuł także syn słynnego dziennikarza - Marcin Mann, który poszedł w ślady ojca i również spełnia się jako radiowiec, ostatnio pracując w rozgłośni Nowy Świat, gdzie prowadzi audycję o wdzięcznej nazwie "Personal bigos", a także współprowadzi programy: "Szczyt wszystkiego, czyli każda lista świata" i "Szczyt szczytów".Zanim został radiowcem, Marcin Mann był fotografem, a także menedżerem swojego ojca. Rzadko pojawia się publicznie w towarzystwie znanego taty, wyjątkiem był 2012 rok, gdy razem poprowadzili opolski festiwal.









