Reklama

W czerwcu ruszają zdjęcia do kontynuacji "BrzydUli"

Informacją o tym, że już za kilka tygodni rozpoczną się prace na planie nowych odcinków serialu "BrzydUla", który przyniósł ogromną popularność Julii Kamińskiej i Filipowi Bobkowi, podzieliła się w mediach społecznościowych Małgorzata Socha. Aktorka ponownie wcieli się w postać Violetty, która jest jedną z jej najbardziej pamiętnych kreacji aktorskich.

Fani serialu "BrzydUla" od lat nie mogą się doczekać jego kontynuacji

O tym, że kultowy serial doczeka się kontynuacji, mówi się już od roku. W jednym z wywiadów Julia Kamińska zdradziła, że pracuje nad scenariuszem wraz z Piotrem Jaskiem. Prace na planie pierwotnie miały rozpocząć się w kwietniu, zostały jednak odwołane ze względu na pandemię koronawirusa.

Reklama

We wtorek, 12 maja, Małgorzata Socha zdradziła jednak, że udało się wyznaczyć nowy termin. "W czerwcu ruszamy, więc mam nadzieję, że od września będziemy na antenie i będzie już można oglądać 'BrzydUlę'. Serial się pisze, na razie jest pierwszych dziesięć odcinków" - powiedziała aktorka w relacji online na Instagramie prowadzonej przez Joannę Koroniewską i Macieja Dowbora.

Choć od emisji dwóch pierwszych sezonów "BrzydUli" minęło 12 lat, temat powrotu serialu był omawiany przez producentów od dawna. "To jest jeden z hitów powtarzanych non stop w telewizji, ludzie tak się dopytywali, tak chcieli, że udało nam się skrzyknąć ekipę" - powiedziała Socha.

Aktorka zdradziła też kilka szczegółów na temat swojej roli. "Violetta pozostanie Violettą, na pewno coś się w jej życiu zmieni. Czy zmądrzeje? Ona jest mądra życiowo, to też się liczy, krzywdy sobie zrobić nie da. To będzie ciekawe, zobaczyć ją w innym wydaniu, innej sytuacji i jak sobie w niej poradzi" - wyznała gwiazda.

Małgorzata Socha wyjawiła również, że brana przez nią bohaterka wciąż będzie miała słabość do Sebastiana. Czy będą razem? Tego na razie nie wiadomo. "Nie chcę zdradzać wszystkiego. Na pewno będzie śmiesznie, na pewno będzie fajnie, ale będzie też inaczej. Wszyscy się zmieniliśmy i każdy jest na innym etapie" - podsumowała.

PAP life

Reklama

Dowiedz się więcej na temat: BrzydUla

Reklama

Reklama

Reklama

Reklama

Strona główna INTERIA.PL

Polecamy

Rekomendacje