"Twoja Twarz Brzmi Znajomo": Kolejny triumf Jabłczyńskiej

Czwarty odcinek siódmej już edycji show "Twoja Twarz Brzmi Znajomo" był pełen niespodzianek i dostarczył widzom wielu emocji. Kto tym razem wypadł najlepiej?

Na pierwszy ogień poszedł Krzysztof Kwiatkowski, który żadnej postaci się nie boi. Dlatego po raz kolejny wcielił się w kobietę - wystąpił jako Madonna. Dzięki niemu, a właściwie niej, sceną zawładnęły latynoskie rytmy utworu "La Isla Bonita". Ze strony jurorów posypał się grad komplementów. - Przyznaję, ja bym nie dał rady zrobić tego co ty. Szacun dla twojej aktorskiej roboty - powiedział Bartek Kasprzykowski. - Wróciliśmy do takich cudownych czasów teatru Glob Szekspira, gdzie kobiety grali wyłącznie mężczyźni i wszyscy potrafili się w kreowanych przez nich kobietach kochać. I ty z tej naszej zabawy, z tego profesjonalnego i okupionego ciężką pracą wygłupu, robisz taką wartość, która się staje sztuką. Brawo! - dodał Paweł Królikowski.

Dowiedz się więcej na temat: Twoja Twarz Brzmi Znajomo 7

Reklama

Reklama

Reklama

Strona główna INTERIA.PL

Polecamy

Rekomendacje