TVN24 zilustrowało sceną samolotu rozpadającego się nad dżunglą z serialu materiał redaktora Jacka Pałasińskiego. Pomyłkę wyłapali internauci. Rzeczywiście zdjęcia mogły wygląd tak, jakby zrobił je w środku pasażer. Wszystko byłoby w porządku, gdyby dziennikarz nie komentował całej sceny, jakby była prawdziwa.
Jeden z użytkowników napisał, że rozbawiło, gdy wszedł do pokoju, gdzie w TVN24 pokazują zdjęcia katastrofy lotniczej. W komentarzu dziennikarz informuje, że choć aparat uległ zniszczeniu, to ocalała karta pamięci. Scena była wyjęta z serialu "Lost".
Oczywiście internauci zaczęli ostro krytykować i wyśmiewać wpadkę telewizji i samego redaktora, "który próbuje być ekspertem od wszystkiego, aż w pewnym momencie jest do niczego".
TVN24 i Pałasiński szybko przeprosili za pomyłkę w kolejnym wejściu. Jak się szybko okazało, redakcja nabrała się na żart jednego z blogerów, który umieścił w sieci to zdjęcie z podpisem, że jest to autentyczna fotografia z katastrofy.
Serial "Lost" ma w Polsce sporo fanów. W czasie swojego najlepszego okresu oglądało go nawet 6 mln widzów.




!["Asteriks i Obeliks: Królestwo Nubii" [trailer]](https://i.iplsc.com/000NDV9RNM9CXPSV-C401.webp)



