Reklama

Tomasz Kammel: Marzył mi się duży format

Dziennikarz Tomasz Kammel po raz kolejny prowadzić będzie show "The Voice of Ponad". Przed premierą zdradził kulisy pracy z dwiema nowymi jurorkami...

Jaki poziom reprezentują uczestnicy trzeciej edycji "The Voice of Poland"?

Reklama

Tomasz Kammel: - Jest kilka naprawdę wyjątkowych głosów. Jeżeli okaże się, że ci uzdolnieni ludzie będą mieli jeszcze tak silną osobowość jak Natalia Sikora, która wygrała poprzednią edycję, to chyba będziemy skakać z radości.

Prowadzący są od tego, aby wspierać uczestników. Panujesz nad emocjami, czy wzruszasz się razem z wokalistami?

- Emocje trzeba okiełznać. Ludzie, z którymi stoję za sceną, potrzebują wsparcia i bez względu na wszystko muszą być na pierwszym planie. Musiałem nauczyć się hardości w stosunku do trenerów. Gdy zaczynają się bitwy, na szali waży się przyszłość uczestników. Moją rolą jest dopilnować dyscypliny. Muszę przerywać oratorskie popisy trenerów i zmusić ich do podjęcia szybkiej decyzji.

W tej edycji zmieniła się żeńska część trenerów. Justynę Steczkowską i Patrycję Markowską zastąpiły Maria Sadowska i Edyta Górniak. Jak pracuje się z nowymi trenerkami?

- Wspaniale. Powszechnie znane są mity na temat dziwactw i szaleństw Edyty Górniak. Wszystko to nieprawda. Edyta to normalna dziewczyna, która poza tym, że jest wysokiej klasy artystką, jest zawodowcem. Dobrze wie, jak pracować w zespole.

Jak zareagowałeś na wieść o zmianie trenerek?

- Dziewczyny są zupełnie inne. Tęsknię trochę za Patrycją i Justyną. Patrycja jest wspaniała, szalona. Justyna natomiast, po różnych przejściach, stała się innym człowiekiem, jej talent rozkwita. Nagle przyszły dwie nowe dziewczyny, z których jedną znam od lat, a drugą z telewizji. Jednak okazało się, że po paru godzinach stworzył się nowy, świetny team.

Pracujesz w telewizji od lat. Poznałeś już wiele formatów muzycznych. Uważasz, że "The Voice of Poland" bardzo się od nich różni?

- Nie chciałbym, aby zabrzmiało to kokieteryjnie, ale na "The Voice of Poland" naprawdę czekałem od lat. Czasem byłem rozgoryczony, że nie dostaję tego, co bym chciał, ponieważ od dawna marzył mi się duży format. Gdy tylko przekroczyłem próg studia, wiedziałem, że warto było czekać. W tym programie ludzie walczą tylko i wyłącznie swoim głosem. Nie ma pajacowania, podlizywania się. Albo śpiewasz, albo do widzenia...

------------------------------------------------------

Tomasz Kammel - dziennikarz telewizyjny i radiowy, prezenter oraz konferansjer. Od 16 lat związany z Telewizją Polską. Prowadził liczne programy, imprezy telewizyjne oraz festiwale. Jest jednym z ulubionych prezenterów widowni TVP. 7 września, na antenie telewizyjnej Dwójki, rozpocznie się trzecia edycja show muzycznego "The Voice of Poland", którego Kammel jest współprowadzącym. Ma 42 lata.

INTERIA.PL/PAP

Reklama

Reklama

Reklama

Reklama

Reklama

Strona główna INTERIA.PL

Polecamy

Rekomendacje