Reklama

Tajemnice "Wiedźmina". Dziennikarka RMF FM była na planie serialu Netflixa

Tajemnica. To słowo najbardziej kojarzy mi się z serialowym "Wiedźminem". Nowa produkcja Netflixa wywołuje ogromne emocje i lawinę komentarzy widzów, choć nikt jeszcze niczego nie widział. Ja widziałam twórców "Witchera" przy pracy. Byłam na planie serialu, opartego na kultowej sadze Andrzeja Sapkowskiego.

Henry Caville wciela się w rolę serialowego Wiedźmina

Budapeszt. Podjeżdżamy przed wielką halę, w której kręcony jest "Wiedźmin". Wchodzimy po schodach, mijając po drodze setki statystów. Czekają na kolejne ujęcie w stylizowanych na średniowieczne kostiumach. Odpoczywają, rozmawiają, grzebią w telefonach, choć nie wolno im zrobić ani jednego zdjęcia na planie, a nawet napisać, gdzie są i co robią. Tajemnica. 

Reklama

Mijamy gigantyczną stołówkę. I idziemy na spotkanie z twórcami serialu. Wchodzimy do wnętrza gigantycznej hali. Zbudowano w niej ogromną makietę wnętrza zamku. W tle słychać śpiewy. Jest ciemno i dość chłodno. Na planie kręcą się dziesiątki osób, ale jest bardzo cicho. Siadamy przy niewielkich ekranach, mamy dokładny podgląd na to, co dzieje się na planie. Reżyser Alex Garcia Lopez udziela wskazówek aktorom. 

Trwa próba przed ujęciem. Potem kolejna próba. Wreszcie pada komenda: "Cisza na planie. Akcja". Powstaje scena ślubu Pavetty i Jeża z Erlenwaldu. Na planie pojawia się filmowy Wiedźmin. Henry Cavill jest w doskonałym nastroju. Upewnia się, która scena powstaje, staje obok filmowego Jaskra, którego gra Joey Batey. Korzystając z króciutkiej przerwy udaje, że robi selfie. Ktoś potyka się o rekwizyty. "Trochę tu ciemno" - komentuje Cavill. Reżyser prosi o ciszę na planie.

Odtwórca roli Wiedźmina jest gwiazdą. Największą popularność przyniosła Brytyjczykowi rola Supermana. Jest też modelem. Wszędzie podróżuje ze swoim uroczym psem Kalem. Do Budapesztu też go zabrał.

Na planie spotykamy Anyę Chalotrę i Freyę Allan. Pierwsza gra czarodziejkę, ukochaną Geralta - Yennefer, druga gra Ciri, jej przyszywaną córkę. Opowiadają o swoich postaciach.

"Yennefer jest czarodziejką, więc ma magiczne moce. Ale też wiele ludzkich cech, ma wielkie serce, inteligencję, jest odważna" - wymienia Anya.

Freya opowiada, że tuż przed swoimi urodzinami miała marzenie - by zamiast prezentu dostać świetną rolę. Zdmuchnęła świeczki na torcie i wtedy zadzwonił telefon z propozycją roli Ciri w "Wiedźminie".

RMF FM

Reklama

Dowiedz się więcej na temat: Wiedźmin Netflix

Reklama

Reklama

Reklama

Reklama

Strona główna INTERIA.PL

Polecamy

Rekomendacje