Reklama

Tadeusz Drozda i jego program znikają z ramówki Superstacji

Talk-show Tadeusza Drozdy "Drozda na weekend" został usunięty z jesiennej ramówki Superstacji. "Trafiłem do niewielkiej grupy 'żołnierzy wyklętych' Superstacji" - napisał popularny satyryk na swym profilu na Facebooku.

Talk-show Tadeusza Drozdy znika z Superstacji

W programie "Drozda na weekend" Tadeusz Drozda rozmawiał z zaproszonymi gośćmi "o sprawach poważnych i niepoważnych, zawsze w niepowtarzalnym stylu, który sprawił, że jest jednym z najpopularniejszych satyryków polskich". Tak sama Superstacja informowała o popularnym talk-show na swej antenie.

Reklama

Jednak po wakacjach widzowie nie zobaczą już nowych odcinków programu.

"Trafiłem do niewielkiej grupy "żołnierzy wyklętych" Superstacji. Wszystkim Widzom dziękuję za całe 5 lat. Do zobaczenia być może na innej antenie" - napisał w niedzielę, 25 sierpnia, Tadeusz Drozda na swym profilu na Facebooku.

Talk-show "Drozda na weekend" był w ramówce kanału przez 4,5 roku.

Jak informuje poratl Wirtualnemedia.pl, ostatnie premierowe odcinki "Drozdy na weekend" wyemitowano w lipcu, obecnie pokazywane są jeszcze powtórki. W każdym odcinku Tadeusz Drozda krótko komentował bieżące wydarzenia oraz rozmawiał z gościem.

Jeszcze przed wakacjami Superstacja postanowiła zmienić profil tematyczny. Stacja postanowiła u siebie ograniczyć obecność tematyki politycznej i publicystycznej. Z tego powodu z pracą pożegnali się m.in. Beata Tadla, Jacek Żakowski, Jarosław Kulczycki i Wiktor Bater.

Obecność tematyki politycznej w Superstacji ograniczono już w czerwcu. Przestano zapraszać też polityków. Z ramówki zniknął wtedy "Salon polityczny", prowadzony przez Sylwię Madejską oraz Tomasza Grzelewskiego oraz programy Elizy Michalik, m.in. "Nie ma żartów".

"Zamierzamy przeznaczyć więcej czasu na informacje z różnych sfer życia, a nie na dyskusje polityczne" - przekazał wówczas portalowi Wirtualnemedia.pl Tomasz Matwiejczuk, rzecznik prasowy Telewizji Polsat.

Zmieniły się też władze stacji. Grzegorz Jankowski, były redaktor naczelny "Faktu", został nowym dyrektorem programowym Superstacji, a Grzegorz Adamczyk jego zastępcą.

W czerwcu 2018 roku Telewizja Polsat kupiła Superstację za 13 mln zł od spółek kontrolowanych przez Zygmunta Solorza.


INTERIA.PL/Wirtualnemedia

Reklama

Dowiedz się więcej na temat: Tadeusz Drozda | Superstacja

Reklama

Reklama

Reklama

Reklama

Strona główna INTERIA.PL

Polecamy

Rekomendacje