Reklama

Syn Tomasza Stockingera w "Dzień Dobry TVN"

Dla syna był i autorytetem, i partnerem. Dziś cieszy się, że Robert idzie własną drogą i doskonale sobie na niej radzi.

Tomasz Stockinger (59 l.) zawsze z dumą opowiadał o synu Robercie (26 l.). Zapewniał, że jego narodziny to najlepsze, co go w życiu spotkało. Jednak ich relacje wcale nie były łatwe. Chłopak długo miał za złe ojcu, że rozstał się z jego mamą Jolantą i związał się z aktorką Ewą Kuklińską. Sporo czasu musiało minąć, zanim ukochany jedynak pogodził się z sytuacją i zapomniał urazy.

Troskliwy ojciec miał wobec syna tylko jedno życzenie, o którym zresztą czasem nieśmiało mu wspominał. Nie chciał, by podążał jego śladem i został aktorem. Co prawda mocno trzymał kciuki,

Reklama

gdy Robert dostał rolę w serialu "Klan", lecz - ku ojcowskiej uldze - skończyło się na kilku odcinkach.

Robert wybrał inną drogę, choć też związaną z pracą na wizji. Dwa lata był w zespole TVN 24 i radził sobie tak dobrze, że zaproponowano mu stałą pracę w "Dzień Dobry TVN". Na razie robi tam reportaże, ale wkrótce ma dostać własny cykl w porannym show. Na dodatek planuje ślub z prezenterką TVN24 Biznes i Świat, Patrycją Drozd.

Pan Tomasz nie kryje wzruszenia. - Udał mi się syn! - powtarza aktor z dumą.

AJ

Ciekawi Cię, co w najbliższym czasie trafi na ekrany - zobacz nasze zapowiedzi kinowe!

Chcesz obejrzeć film? Nie możesz zdecydować, który wybrać? Pomożemy - poczytaj nasze recenzje!

Świat & Ludzie
Reklama
Reklama
Reklama
Reklama
Strona główna INTERIA.PL
Polecamy