Reklama

Reklama

"Ślub od pierwszego wejrzenia": Wielkie emocje w finale

Za nami finał 5. edycji "Ślubu od pierwszego wejrzenia"! Wiemy już, które pary zdecydowały się na rozwód! Podczas ostatniego odcinka nie brakowało emocji!

Piąta, niezwykle emocjonalna edycja "Ślubu od pierwszego wejrzenia" dobiegła końca! Za parami, które zdecydowały się wziąć udział w eksperymencie miesiąc wspólnego życia. Podczas ostatniego odcinka programu, małżeństwa zjawiły się przed ekspertami, by poinformować, jaka jest ich decyzja - pozostają w związku, czy decydują się na rozwód?

Największe emocje budziła zdecydowanie relacja Igi i Karola. Para miała za sobą zarówno dobre momenty, jak i te bardzo złe. W ostatnim odcinku telewizyjnego programu eksperci chcieli porozmawiać z małżonkami na osobności. "Iga mnie zraniła" - powiedział wprost Karol.

Reklama

Ku zaskoczeniu, zarówno widzów, jak i ekspertów, Iga postanowiła dać sobie jeszcze szanse i pozostać w małżeństwie z Karolem: "Myślałam o tej decyzji do ostatniego momentu. Zgłaszając się do tego eksperymentu, powiedziałam sobie, że jeżeli nie będę na 100% pewna, że nie, to nie powiem nie. Odważyliśmy się wziąć udział w tym programie, odważyłam się wziąć ślub z obcą osobą, dlatego ja chce się teraz odważyć spróbować żyć z osobą, którą już znam".

Niestety inne zdanie na ten temat miał Karol: "A moją decyzją przemyślaną jest 100% rozwód" - powiedział krótko Karol.

Laura i Maciej od początku bardzo pracowali nad swoją relacją. Gdy nadszedł wielki finał, para była zgodna w swoich decyzjach. Oboje zdecydowali się pozostać razem.

Niestety, po kolejnym wspólnym miesiącu, Laura zadecydowała, że powinni wziąć rozwód.

"Próbowałem się do niej dostać, ale odnosiłem wrażenie, że ona jest albo obojętna, albo wręcz przeciwna temu, co się dzieje. No i w pewnym momencie moja motywacja spadła, no i odpuściłem. Dopiero teraz po wypadku spróbowałem jeszcze raz zawalczyć" - wyznał Maciek.

Iza i Kamil podczas finału zdawali się być najbardziej zgraną parą. Małżeństwo zgodnie przyznało, że pragnie dalej pielęgnować swoją relacje. "Dzięki Wam nasze dni są teraz kolorowe i radosne" - zwróciła się do ekspertów Iza.

Gdy ekipa odwiedziła ich po kolejnym miesiącu, okazało się, że małżeństwo znowu ma kryzys. "Nie ma między nami bliskości fizycznej. I dla mnie, jeśli nie ma tej bliskości fizycznej, nie ma budowania emocjonalnej relacji" - tłumaczyła Iza przed kamerami. Jak dalej potoczyły się ich losy?

Aleksandra Biłas

RMF

Reklama

Dowiedz się więcej na temat: Ślub od pierwszego wejrzenia

Reklama

Reklama

Reklama

Strona główna INTERIA.PL

Polecamy

Rekomendacje