Reklama

Reklama

Serial "Pod wspólnym niebem" nie będzie odpowiedzią TVP na "Ucho Prezesa"

Dyrektor TVP2, Marcin Wolski, zaprzeczył, jakoby nowy serial stacji "Pod wspólnym niebem" miał być odpowiedzią Telewizji Polskiej na "Ucho Prezesa".

Marcin Wolski

"Pod wspólnym niebem" jest oryginalnym scenariuszem komediowym stworzonym przez Marka Śledziewskiego z zespołem na zamówienie Dwójki. Nie ma nic wspólnego, a tym bardziej nie jest kontynuacją "Alternatywy 4" św. pamięci Stanisława Barei i Macieja Rybińskiego.  Nie jest też odpowiedzią na "Ucho Prezesa"; nie ma w nim satyry personalnej ani odnoszenia się do konkretnych bieżących wydarzeń - Wolski napisał w specjalnym świadczeniu.

Jak zaznaczył dyrektor Dwójki, inspiracją dla serialu Śledziewskiego jest "Romeo i Julia" Szekspira.

"Fabuła serialu jest zbudowana wokół dwóch różnych kulturowo i społecznie rodzin, które przez przypadek zmuszone są zamieszkać pod jednym dachem. Prowadzi to do licznych, zabawnych spięć i konfliktów. Mimo różnic, między przedstawicielami młodego pokolenia - Julią i Romanem - wybucha płomienna miłość" - Wolski streścił fabułę planowanej produkcji.

"Jeśli ktokolwiek uważa, że serial mógłby służyć pogłębianiu podziałów, to właśnie owa miłość jest dowodem na możliwą zgodę" - zaznaczył dyrektor TVP2.

Reklama

O tym, że "Pod wspólnym niebem" miałby być odpowiedzią TVP na "Ucho Prezesa" poinformował kilka dni temu 'Fakt". Gazeta podała również, że jedną z głównych ról zagra Paweł Deląg. Agencja reprezentująca aktora zaprzeczyła jednak tym rewelacjom.

Scenarzysta Marek Śledziewski ma na koncie dokumentalny serial "Porody. cud narodzin" (2014). Był również producentem realizowanego w Polsce thrillera "The House" w reżyserii Robby'ego Hensona.

INTERIA.PL

Reklama

Reklama

Reklama

Reklama

Strona główna INTERIA.PL

Polecamy

Rekomendacje