​Sarah Paulson: Kręcenie tego było dla niej traumą

Sarah Paulson w "American Horror Story: Roanoke"
Sarah Paulson w "American Horror Story: Roanoke" materiały prasowe
Już niebawem będzie ją można oglądać w thrillerze "Run", którego premiera zaplanowana została na styczeń 2020. Pojawi się też w kolejnym obrazie z serii "American Crime Story", tym razem o podtytule "Impeachment". Bedzie on opowiadał o skandalu w Białym Domu związanym z osobą Moniki Lewinsky.
Już niebawem będzie ją można oglądać w thrillerze "Run", którego premiera zaplanowana została na styczeń 2020. Pojawi się też w kolejnym obrazie z serii "American Crime Story", tym razem o podtytule "Impeachment". Bedzie on opowiadał o skandalu w Białym Domu związanym z osobą Moniki Lewinsky.
Paulson święci również sukcesy na teatralnej scenie. Występowała na Broadwayu wraz z Lindą Lavin w sztuce na dwóch aktorów „Collected Stories” , a także jako Laura Wingfield w spektaklu „Szklana menażeria” u boku Jessiki Lange.  Na scenie nowojorskiej grała w entuzjastycznie przyjętej przez krytyków sztuce „Killer Joe” Tracy’ego Lettsa, zaś w  Los Angeles można ją było oglądać u boku Alfreda Moliny i Annette Bening w „Wiśniowym sadzie” Czechowa.

Wróciła na scenę teatralną w 2013 r. w produkcji Roundabout Theatre Company wyróżnionej Nagrodą Pulitzera sztuki „Talley’s Folly” Lanforda Wilsona.
Paulson święci również sukcesy na teatralnej scenie. Występowała na Broadwayu wraz z Lindą Lavin w sztuce na dwóch aktorów „Collected Stories” , a także jako Laura Wingfield w spektaklu „Szklana menażeria” u boku Jessiki Lange. Na scenie nowojorskiej grała w entuzjastycznie przyjętej przez krytyków sztuce „Killer Joe” Tracy’ego Lettsa, zaś w Los Angeles można ją było oglądać u boku Alfreda Moliny i Annette Bening w „Wiśniowym sadzie” Czechowa. Wróciła na scenę teatralną w 2013 r. w produkcji Roundabout Theatre Company wyróżnionej Nagrodą Pulitzera sztuki „Talley’s Folly” Lanforda Wilsona.Bruce Glikas/FilmMagicGetty Images
Aktorska karierę Paulson rozpoczęła bezpośrednio po szkole - w 1994 roku zagrała w jednym odcinku kryminalnego serialu "Prawo i porządek". Rok później partnerowała już Kathleen Turner w produkcji telewizji Hallmark "Friends at Last".

Pierwszą znaczącą kreację stworzyła jednak dopiero w 1999 roku w romantycznej komedii "Gorsza siostra", w którym wcieliła się w lesbijkę - siostrę granej przez   Juliette Lewis niepełnosprawnej umysłowo kobiety. Rok później oglądaliśmy ją u boku Mela Gibsona i Helen Hunt w filmie "Czego pragną kobiety".
Aktorska karierę Paulson rozpoczęła bezpośrednio po szkole - w 1994 roku zagrała w jednym odcinku kryminalnego serialu "Prawo i porządek". Rok później partnerowała już Kathleen Turner w produkcji telewizji Hallmark "Friends at Last". Pierwszą znaczącą kreację stworzyła jednak dopiero w 1999 roku w romantycznej komedii "Gorsza siostra", w którym wcieliła się w lesbijkę - siostrę granej przez Juliette Lewis niepełnosprawnej umysłowo kobiety. Rok później oglądaliśmy ją u boku Mela Gibsona i Helen Hunt w filmie "Czego pragną kobiety".Jason LaVeris/FilmMagicGetty Images
Sarah Paulson pozostaje w związku ze starszą o 32 lata aktorką Holland Taylor.

"Jeśli ktokolwiek chce marnować swój czas na nazywanie mnie dziwną tylko dlatego, że kocham najbardziej niesamowitą osobę na tej planecie, to jego problem" - Paulson przyznała w rozmowie z magazynem "Modern Luxury".

Mimo że aktorka nie przejmuje się już uwagami plotkarskich portali, przyznaje, że na początku związku z Taylor była bardziej sceptyczna. "Na początku, kiedy ludzie dowiedzieli się o mnie [i o Taylor], niektórzy mówili: 'Musisz być bardzo ostrożna, to może negatywnie wpłynąć na twoją karierę'" - Paulson przywoływała tamte czasy w rozmowie z "The Edit".
Sarah Paulson pozostaje w związku ze starszą o 32 lata aktorką Holland Taylor. "Jeśli ktokolwiek chce marnować swój czas na nazywanie mnie dziwną tylko dlatego, że kocham najbardziej niesamowitą osobę na tej planecie, to jego problem" - Paulson przyznała w rozmowie z magazynem "Modern Luxury". Mimo że aktorka nie przejmuje się już uwagami plotkarskich portali, przyznaje, że na początku związku z Taylor była bardziej sceptyczna. "Na początku, kiedy ludzie dowiedzieli się o mnie [i o Taylor], niektórzy mówili: 'Musisz być bardzo ostrożna, to może negatywnie wpłynąć na twoją karierę'" - Paulson przywoływała tamte czasy w rozmowie z "The Edit".Patrick McMullanGetty Images
W komedii "Do diabła z miłością" Sarah Paulson wcieliła się w postać agentki popularnej pisarki (Renee Zellweger).

"Vikki Hiller jest kobietą w męskim świecie roku 1962" - mówiła o swej bohaterce Sarah Paulson. Rozpaczliwie próbuje zabłysnąć intelektem i zdolnościami, którymi przewyższa wielu kolegów na podobnych stanowiskach. Nie dano jej jednak  tej  samej władzy i  swobody, co mężczyznom.  Jest wystarczająco inteligentna, by  posługiwać się swą kobiecością i nie dość głupia, by się poddać. Ma zamiar iść na całość i walczyć do upadłego" - dodawała aktorka.
W komedii "Do diabła z miłością" Sarah Paulson wcieliła się w postać agentki popularnej pisarki (Renee Zellweger). "Vikki Hiller jest kobietą w męskim świecie roku 1962" - mówiła o swej bohaterce Sarah Paulson. Rozpaczliwie próbuje zabłysnąć intelektem i zdolnościami, którymi przewyższa wielu kolegów na podobnych stanowiskach. Nie dano jej jednak tej samej władzy i swobody, co mężczyznom. Jest wystarczająco inteligentna, by posługiwać się swą kobiecością i nie dość głupia, by się poddać. Ma zamiar iść na całość i walczyć do upadłego" - dodawała aktorka.MORTON MERRICK / 20TH CENTURY FOX East News
W 2011 roku Paulson znalazła się w obsadzie amerykańskiego serialu "American Horror Story". Od tego czasu pojawiała się w kolejnych sezonach show, wcielając się w szereg postaci: pisarkę, która zostaje umieszczona w zakładzie dla psychicznie chorych za homoseksualizm (sezon 2); syjamskie siostry, będące częścią cyrkowej trupy (sezon 4); ducha zmarłej narkomanki, uwięzionego w hollywoodzkim hotelu.

Największym serialowym sukcesem Paulson okazała się jednak kreacja w "American Crime Story, The People v. O.J. Simpson", gdzie zagrała prokurator Marcię Clark. Rola ta przyniosła aktorce szereg nagród ze Złotym Globem na czele.
W 2011 roku Paulson znalazła się w obsadzie amerykańskiego serialu "American Horror Story". Od tego czasu pojawiała się w kolejnych sezonach show, wcielając się w szereg postaci: pisarkę, która zostaje umieszczona w zakładzie dla psychicznie chorych za homoseksualizm (sezon 2); syjamskie siostry, będące częścią cyrkowej trupy (sezon 4); ducha zmarłej narkomanki, uwięzionego w hollywoodzkim hotelu. Największym serialowym sukcesem Paulson okazała się jednak kreacja w "American Crime Story, The People v. O.J. Simpson", gdzie zagrała prokurator Marcię Clark. Rola ta przyniosła aktorce szereg nagród ze Złotym Globem na czele.Capital PicturesEast News
W 2018 roku Paulsen znalazła się w gwiazdorskiej obsadzie filmu "Ocean's 8", który zarobiła na całym świecie ponad 300 milionów dolarów. Świetną passę kontynuowała w hicie Netflixa - horrorze "Nie otwieraj oczu", w którym partnerowała Sandrze Bullock oraz psychologicznym thrillerze M. Nighta Shyamalana "Glass". 

Wkrótce zobaczymy ją także w obrazie "Szczygieł" - ekranizacji uznanej na całym świecie bestsellerowej powieści Donny Tartt.

Paulson będzie też producentką nowego serialu Netflixa "Ratched", w którym wcieli się w tytułową postać. Produkcja opowiada o latach młodości nikczemnej pielęgniarki z powieści Kena Keseya „Lot nad kukułczym gniazdem” z 1962 roku.
W 2018 roku Paulsen znalazła się w gwiazdorskiej obsadzie filmu "Ocean's 8", który zarobiła na całym świecie ponad 300 milionów dolarów. Świetną passę kontynuowała w hicie Netflixa - horrorze "Nie otwieraj oczu", w którym partnerowała Sandrze Bullock oraz psychologicznym thrillerze M. Nighta Shyamalana "Glass". Wkrótce zobaczymy ją także w obrazie "Szczygieł" - ekranizacji uznanej na całym świecie bestsellerowej powieści Donny Tartt. Paulson będzie też producentką nowego serialu Netflixa "Ratched", w którym wcieli się w tytułową postać. Produkcja opowiada o latach młodości nikczemnej pielęgniarki z powieści Kena Keseya „Lot nad kukułczym gniazdem” z 1962 roku.Capital PicturesEast News
W oscarowym dramacie "Zniewolony. 12 Years a Slave" Sarah Paulson wcieliła się w postać pani Epps – subtelnej, wytwornej, lecz nietolerancyjnej kobiety, upokorzonej przez romans męża z niewolnicą. Aktorka starała się nie akcentować w swej bohaterce prostej nikczemności, lecz raczej ciasnotę jej umysłu. 

"Sądzę, że była przekonana, że robi tylko to, co powinna zrobić, więc nie chciałam przesadzać. Co więcej – w osobie, która do tego stopnia przekonana jest o swojej racji, że przesłania jej ona widzenie świata, jest coś o wiele bardziej przerażającego niż w zwykłym draństwie" - tłumaczyła Paulson.
W oscarowym dramacie "Zniewolony. 12 Years a Slave" Sarah Paulson wcieliła się w postać pani Epps – subtelnej, wytwornej, lecz nietolerancyjnej kobiety, upokorzonej przez romans męża z niewolnicą. Aktorka starała się nie akcentować w swej bohaterce prostej nikczemności, lecz raczej ciasnotę jej umysłu. "Sądzę, że była przekonana, że robi tylko to, co powinna zrobić, więc nie chciałam przesadzać. Co więcej – w osobie, która do tego stopnia przekonana jest o swojej racji, że przesłania jej ona widzenie świata, jest coś o wiele bardziej przerażającego niż w zwykłym draństwie" - tłumaczyła Paulson.FaceToFace/REPORTEREast News
W horrorze "Martha Marcy May Marlene" (2011) Sarah Paulson wcieliła się w postać krewnej tytułowej bohaterki - młodej dziewczyny, która rezygnuje z życia w sekcie i próbuje odnaleźć własną tożsamość.

Aktorka dołożyła wszelkich starań, żeby jej postać była troskliwa, ale nie idealna. „Ma dobre intencje, ale nie do końca potrafi je realizować. Lepiej się dogaduje z obcymi niż bliskimi” – mówiła Sarah Paulson. 

Aktorka dodała, że najtrudniej było instynktownie odegrać naturalne reakcje na nową sytuację : „Zazwyczaj słucham głosu serca, ale tym razem musiałam całkowicie mu zaufać. Postanowiłam, że moja bohaterka będzie słuchać intuicji, ale będzie miała trudności z okazywaniem uczuć i działaniem”.
W horrorze "Martha Marcy May Marlene" (2011) Sarah Paulson wcieliła się w postać krewnej tytułowej bohaterki - młodej dziewczyny, która rezygnuje z życia w sekcie i próbuje odnaleźć własną tożsamość. Aktorka dołożyła wszelkich starań, żeby jej postać była troskliwa, ale nie idealna. „Ma dobre intencje, ale nie do końca potrafi je realizować. Lepiej się dogaduje z obcymi niż bliskimi” – mówiła Sarah Paulson. Aktorka dodała, że najtrudniej było instynktownie odegrać naturalne reakcje na nową sytuację : „Zazwyczaj słucham głosu serca, ale tym razem musiałam całkowicie mu zaufać. Postanowiłam, że moja bohaterka będzie słuchać intuicji, ale będzie miała trudności z okazywaniem uczuć i działaniem”.Face to Face/REPORTEREast News
Masz sugestie, uwagi albo widzisz błąd?