Przez wiele lat była ulubienicą amerykańskiej publiczności. Widzowie pokochali ją za życzliwość, humor i zarażający optymizmem uśmiech. Według najnowszych doniesień, w uchodzącym za oazę tolerancji i wzajemnego szacunku programie Ellen DeGeneres, panowała tymczasem toksyczna atmosfera, a nawet dochodziło do mobbingu. W odpowiedzi na zarzuty byłych pracowników show, WarnerMedia przeprowadzi wewnętrzne śledztwo.
"Trudny charakter" Ellen DeGeneres będzie ją sporo kosztowałMelina Mara/The Washington PostGetty Images
Ellen DeGeneres to jedna z najsłynniejszych postaci amerykańskiej telewizji. Jej autorski program "Ellen DeGeneres Show" miliony widzów zza Oceanu oglądają nieprzerwanie od 2003 roku. Zawsze uśmiechnięta, emanująca pozytywną energią i otwarcie mówiąca o swojej orientacji seksualnej Ellen stała się twarzą nowoczesnej, otwartej Ameryki. Do czasu. Ostatnie miesiące nie były dla słynnej prowadzącej zbyt łaskawe. Z pojawiających się w mediach doniesieniach wynika, że starannie wypracowany wizerunek sympatycznej DeGeneres jest jedynie fasadą, za którą skrywa się znacznie mniej przyjemna prawda. Medialną burzę wywołał artykuł opublikowany niedawno na portalu BuzzFeed News, w którym byli współpracownicy Ellen zdradzili, że na planie programu panowała "toksyczna atmosfera", a zastraszanie i dyskryminacja choćby z uwagi na kolor skóry były na porządku dziennym. W reakcji na zarzuty producenci wykonawczy show - Ed Glavin, Mary Connelly i Andy Lassner - w oficjalnym oświadczeniu wyrazili ubolewanie nad zaistniałą sytuacją.
"Przez niemal dwie dekady, podczas których nagraliśmy 3 tysiące odcinków i zatrudnialiśmy tysiąc ludzi, staraliśmy się tworzyć otwarte, bezpieczne i integracyjne środowisko pracy. Jesteśmy załamani tym, że choćby jedna osoba w naszej rodzinie produkcyjnej miała negatywne doświadczenia" - stwierdzili.
Producenci zaznaczyli przy okazji, że biorą pełną odpowiedzialność za to, co działo się za kulisami popularnego programu. I zasugerowali, że widzowie nie powinni obarczać winą samej Ellen. "Dla przypomnienia, odpowiedzialność za program Ellen spoczywa w stu procentach na nas. Traktujemy to wszystko bardzo poważnie i zdajemy sobie sprawę, że tak jak wielu ludzi na całym świecie, musimy zaangażować się w to, by działać w lepszy sposób" - dodali.
W 2016 roku Degeneres została odznaczona przez ówczesnego prezydenta USA, Baracka Obamę, Medalem Wolności. Wyjątkowy wieczór mógł się jednak zakończyć dla gwiazdy niefortunnie, ponieważ Degeners, wybierając się Białego Domu, zapomniała dowodu osobistego.
"Prezydent właśnie odznaczył mnie Medalem Wolności. Mam nadzieję, że [w razie potrzeby] będzie pełnił funkcję mojego dowodu osobistego. Nie wiem bowiem, jak uda mi się wrócić [bez niego] do domu" - zaćwierkała po wyróżnieniu.ALEX WONGGetty Images
Ellen DeGeneres udało się ustanowić nowy rekord w dziedzinie mediów społecznościowych. Zdjęcie, które zrobiła prowadząca galę z największymi gwiazdami Hollywood, zrobiło prawdziwą furorę w sieci.
"Sweet focia" z Meryl Streep, Kevinem Spaceyem, Bradem Pittem, Angeliną Jolie, Jaredem Leto, Jennifer Lawrence, Julią Roberts, Bradleyem Cooperem i Lupitą Nyong'o do momentu zakończenia gali pojawiła się na profilach użytkowników mediów społecznościowych ponad dwa miliony razy.Ellen DeGeneres/TwitterGetty Images
W 2007 roku Degeneres została drugą kobietą w historii - po Whoopie Goldberg - która dostąpiła zaszczytu bycia gospodynią oscarowej gali. Była też pierwszą homoseksualną osobą, która poprowadziła Oscary.
Po siedmiu latach, w 2014 roku, ponownie bawiła gości oscarowej uroczystości. Ten wieczór przeszedł jednak do historii z powodu jednego zdjęcia...Getty Images
Żywiołem Degeneres jest jednak stand-up. To właśnie w charakterze komiczki debiutowała na początku lat 80. ubiegłego wieku, występując w niewielkich klubach i kawiarniach. Już po kilkunastu miesiącach telewizja Showtime uznała ją za najzabawniejszą osobę w Ameryce.
Od 2003 roku jest prowadzącą autorski program "The Ellen DeGeneres Show", który przyniósł jej aż 30 statuetek Emmy. W 2010 roku zadebiutowała jako jurorka dziewiątego sezonu programu "American Idol", zastępując Paulę Abdul. Wytrwała na jurorskim stołu zaledwie jeden sezon - jej miejsce zajęła potem Jennifer Lopez.Ethan MillerGetty Images
O tym, że jest lesbijką, Degeneres opowiedziała po raz pierwszy w 1997 roku w programie "The Oprah Winfrey Show". Jej bohaterka w serialu "Ellen" również jest lesbijką (życiowe problemy konsultowała z psychoterapeutką, graną przez... Oprah Winfrey) - Degeneres była pierwszą lesbijską aktorką w historii amerykańskiej telewizji, która na ekranie wcieliła się w osobę o homoerotycznych skłonnościach.
W 2008 roku Degeneres poślubiła wieloletnią partnerkę, aktorkę Portię De Rossi, z którą do dziś tworzy szczęśliwy związek.Evan AgostiniGetty Images
O tym, że Ellen DeGeneres - jedna z największych gwiazd amerykańskiej telewizji - jest lesbijką, wiedzą nie tylko czytelnicy tabloidowej prasy. Kiedy jednak w jednej z noweli omnibusowego filmu "Gdyby ściany mogły mówić 2" DeGeneres wzięła udział w scenie erotycznej z Sharon Stone, odbiło się to szerokim echem. Zwłaszcza, że reżyserką filmu była ówczesna partnerka dziennikarki - Anne Heche.
W filmie DeGeneres i Stone wcielają się w parę lesbijek starających się o dziecko. Film miał wyraźny społeczny przekaz, jego celem było skierować uwagę opinii publicznej na zagadnienia prawnych uwarunkowań zapłodnienia in vitro. DeGeneres przyznała jednak, że przed odegraniem z Sharon Stone sceny erotycznej potrzebowała "solidnego drinka". "Musiałam napić się przed zdjęciami" - przyznała DeGeneres. Reżyserka i autorka scenariusza, Anne Heche, przyznała zaś, że obsadziła swą dziewczynę w tej historii po to, by zachęcić DeGeneres do założenia rodziny.Lorey Sebastian / HBOGetty Images
Jedna z największych gwiazd amerykańskiej telewizji, gospodyni autorskiego programu "The Ellen DeGeneres Show", zdobywczyni 30 statuetek Emmy - w piątek, 26 stycznia, Ellen Degeneres, obchodzi 60. urodziny.
Telewizyjną karierę rozpoczynała w telewizyjnym serialu "Ellen" (1994-98), Degeneres ma jednak na koncie również kinowe role. Jeszcze w latach 80. mogliśmy ją zobaczyć w komedii "Stożkogłowi", w kolejnych latach pojawiała się w większych rolach w: czarnej komedii "Partner niedoskonały" (na zdjęciu), obrazie "Ed TV" oraz kryminale "Żegnaj kochanku".united archives East News
Według doniesień "Variety" i "The Hollywood Reporter", WarnerMedia wszczęło wewnętrzne śledztwo w sprawie naruszeń, do jakich miało dojść podczas nagrywania programu DeGeneres, powołując specjalny zespół ds. relacji z pracownikami. Jako powód dochodzenia podano najnowsze medialne doniesienia w tej sprawie. Byli i obecni pracownicy będą mogli podzielić się swoimi doświadczeniami na planie show.
Choć zarzuty na temat rzekomego mobbingu w ekipie tworzącej program DeGeneres są bez wątpienia najpoważniejszą rysą na wizerunku słynnej prowadzącej, wizerunek ów został nadszarpnięty już w lutym. Wtedy to holenderska youtuberka makijażowa Nikkie de Jager, która została zaproszona do udziału w show, wyznała, że wbrew swoim oczekiwaniom Ellen okazała się niesympatyczną i mocno zdystansowaną osobą.
Miesiąc później komik Kevin T. Porter nawoływał na Twitterze do podsyłania mu historii o doświadczeniach z "wredną Ellen". W sieci pojawiło się mnóstwo anegdot byłych pracowników show, którzy donosili m.in. o tym, że DeGeneres nie pozwala na siebie patrzeć, a gdy poczuje od kogoś nieświeży zapach, każe mu wrócić do domu. Coraz więcej komentatorów namawia teraz innych do bojkotu Ellen i jej programu. Wygląda na to, że "trudny charakter" będzie ją sporo kosztować.