Reklama

"Rolnik szuka żony 2": Oświadczenie Mariusza

Mariusz to jeden z bohaterów drugiej edycji programu "Rolnik szuka żony". To właśnie jemu w finałowym odcinku zaręczynowy pierścionek oddała rolniczka Anna. Teraz mężczyzna postanowił zabrać głos.

Anna i Mariusz w przedostatnim odcinku programu "Rolnik szuka żony 2", fot. materiały producenta

Kilka dni temu pojawiło się kilka artykułów, w których zarzucono Mariuszowi, że oszukał Annę, bo nie przyznał, że wciąż jest żonaty. W związku z pojawiającymi się informacjami, na oficjalnej stronie programu "Rolnik szuka żony" na Facebooku pojawiło się oświadczenie Mariusza.

Reklama

"Chciałbym się odnieść do artykułu, który ukazał się w Super Expressie..."zataił, że ma żonę" [pisownia oryginalna - red.]" - pisze Mariusz.

"Otóż oglądacie program od kilku ładnych miesięcy, już na samym początku był czytany list ode mnie, w którym to napisałem, że jestem rozwiedziony i to od 11 lat! I od tamtej pory nie ożeniłem się. Zapewne już trochę mnie poznaliście... wiadomo, każdy ma własne zdanie, natomiast chcę powiedzieć, że nikogo nie oszukałem i nie miałem takiego zamiaru. Nigdy w życiu nie kierowałem się złymi emocjami i dlatego zawsze stawiam prawdę i szczerość na 1-szym miejscu, bo wg mnie to podstawa do budowania relacji międzyludzkich. Niestety nie unikniemy komentarzy tych złych, bo za dobre serdecznie dziękuję. Jednak te złe dają tylko do myślenia, że często to komentatorzy patrzą przez swój pryzmat" - czytamy dalej.

"Mnie nigdy nie przyszło do głowy, żeby mówić czy pisać źle o kimś kogo nie znam. Nawet jeśli mam inne zdanie, bądź coś mi się nie podoba, to zawsze szukam kompromisu, co jak widzę również spotyka się z krytyką. Oczywiście nie jestem ideałem, jak każdy mam wady i zalety to nie podlega wątpliwości" - kończy swój wpis Mariusz.

Oto całe oświadczenie Mariusza:

INTERIA.PL

Reklama

Dowiedz się więcej na temat: Rolnik szuka żony 2

Reklama

Reklama

Reklama

Reklama

Strona główna INTERIA.PL

Polecamy

Dziś w Interii

Raporty specjalne

Rekomendacje