Rinke Rooyens poznaje życie za kratkami

Rinke Rooyens, reżyser i producent telewizyjnych hitów, tym razem zaprezentuje się w roli prowadzącego. W 10-odcinkowym serialu dokumentalnym "Rinke za kratami" odkryje, jak wygląda życie w jednym z polskich zakładów karnych. Premiera we wrześniu w Polsacie.

"Niektórym więźniom dałem jakąś nadzieję" - przekonuje Rinke Rooyens

Rinke Rooyens jest jedną z najbardziej wpływowych osób w polskiej telewizji. Ten Holender stoi za takimi programami, jak "Taniec z gwiazdami", "The Voice of Poland" czy "Top Model". W projekcie "Rinke za kratami" ma szansę sprawdzić się w nowej roli - jako prowadzący.

Reklama

Rooyens przez miesiąc poznawał rzeczywistość za murami Zakładu Karnego w Krzywańcu (nieopodal Zielonej Góry). Śledził z kamerą pracę funkcjonariuszy, namawiał też osadzonych do zwierzeń.

"Szukałem do tego programu jakiegoś aktora czy dziennikarza, kogoś, kto mógłby spędzić miesiąc w Krzywańcu. Byli chętni, ale mogli na ten program poświęcić dwa, trzy dni. Postanowiliśmy więc, że to ja poprowadzę program" - opowiada PAP Life Rooyens.

"W zakładzie byłem codziennie. Przez siedem dni w tygodniu, od rana do 18:00. Gdy pisano raporty, byłem tam również w nocy. Mieszkałem w tym samym ośrodku co funkcjonariusze" - relacjonuje.

Serial obfituje w poruszające historie ludzkie. Rooyens zapamiętał m.in. więźnia, który wcześniej był muzykiem i grał w zespole. Początkowo był bardzo wycofany, ale po trzech tygodniach otworzył się. "Powiedział mi: 'Rinke, ty mnie pytasz o rzeczy, emocje, o których nie rozmawiałem przez 12 lat' - przypomina sobie Rooyens. "Różnym ludziom dałem jakąś nadzieję" - dodaje prowadzący.

Podczas pracy nad serialem powstała również książka o tym samym tytule. Trafi do sprzedaży 9 września.

Program "Rinke za kratami" będzie emitowany w Polsacie w środy o godz. 22.10.

Dowiedz się więcej na temat: Rinke Rooyens | Rinke za kratami

Reklama

Reklama

Reklama

Strona główna INTERIA.PL

Polecamy

Rekomendacje