Rekordowa oglądalność ślubu księcia Harry'ego i Meghan Markle

Ślub księcia Harry'ego i amerykańskiej aktorki Meghan Markle w szczytowym momencie obejrzało w TVP1 ponad 2,6 mln widzów - podała Telewizja Polska.

Książę Harry i Meghan Markle już po ślubie

Ślub księcia Harry'ego i Meghan Markle odbył się w sobotę, 19 maja. Było to bez wątpienia jedno z najważniejszych wydarzeń tego roku, które na całym świecie śledziły miliony osób.

Reklama

W sobotę, 19 maja, Telewizja Polska już o godz. 10.45 zaczęła specjalne studio w TVP1. Komentowano tam na żywo ostatnie przygotowania, przyjazd gości na zamek w Windsorze, podawano wiele ciekawostek dotyczących zarówno książęcego ślubu, jak i rodziny królewskiej.

Średnia widownia transmisji w TVP1 z ceremonii zaślubin księcia Harry’ego i Megan Markle wyniosła ponad 2,2 mln widzów.

Ślub odbył się w kaplicy św. Jerzego w Windsorze. Ślubu udzielił arcybiskup David Conner. Meghan, tak jak wcześniej zrobiły to Kate Middleton i matka Harry’ego, księżna Diana, nie ślubowała księciu posłuszeństwa. Przyrzekła natomiast mężowi "miłość, pocieszenie, szacunek i wsparcie, w chorobie i zdrowiu".

Następnie para wymieniła się obrączkami. Pałac Kensington poinformował, że obrączka Meghan Markle jest zrobiona ze złota pochodzącego z Walii, które zostało podarowane parze młodej przez królową Elżbietę. Harry zdecydował się na platynowy pierścień z matowym wykończeniem. Książę, w przeciwieństwie do swojego ojca i brata, zdecydował, że będzie nosić obrączkę.

Meghan Markle do sukni wybrała drobny bukiet. Składał się on między innymi z kwiatów, które książę Harry dzień wcześniej osobiście dla niej zebrał.

Panna młoda zdecydowała się na prostą suknię z dekoltem w łódkę, imponujących rozmiarów welonem wykończonym koronką i haftem oraz tiarę i drobne kolczyki marki Cartier. Suknia ślubna została zaprojektowana przez dom mody Givenchy. Meghan Markle miała spięte włosy i drobny bukiet. Do kaplicy weszła sama, do ołtarza prowadził ją przyszły teść, książę Karol.

Jej ukochany, książę Harry wystąpił w wojskowym mundurze. Wcześniej mówiono, że zgodnie z etykietą będzie musiał zgolić brodę. Jednak królowa pozwoliła wnukowi na złamanie tej zasady.

Reklama

Reklama

Reklama

Strona główna INTERIA.PL

Polecamy

Rekomendacje