Reklama

Regé-Jean Page nie jest już do wzięcia

Mamy złą wiadomość dla miłośniczek Regé-Jean Page'a, który wciela się w postać księcia Hastings w serialu "Bridgertonowie". Paparazzi zadali sobie sporo trudu, by przyłapać go na randkowaniu. I przyłapali.

Regé-Jean Page nie jest już singlem

Regé-Jean Page skąpo odpowiada na pytania o życie prywatne. Jak grób milczy zaś indagowany o to, czy jest z kimś związany albo czy choć z kimś się spotka. Dla wielu fanek i fanów przystojnego aktora kwestia jego życia intymnego stała się szczególnie istotna, gdy w pierwszym sezonie "Bridgetonów" zagrał namiętnego kochanka, wielokrotnie doprowadzając serialową partnerkę, Daphne Bridgerton (w tej roli Phoebe Dynevor) do ekstazy.

Reklama

Wielu spekulowało, że poza ekranem także są parą, dlatego tak dobrze wychodzą im sceny seksu. Regé-Jean Page wyśmiał te spekulacje, ale nadal nie chciał odpowiadać na pytania o swoje dawne i (lub) obecne związki.

Paparazzi nie odstępowali więc ostatnio aktora na krok. W końcu, tuż przed walentynkami, udało im się sfotografować Page’a przed jego londyńskim mieszkaniem, w objęciach Emily Brown - trzydziestoletniej copywriterki, a po godzinach - futbolistki, występującej w drużynie FBB Warriors.

Zdjęcia pary trafiły na łamy m.in. dziennika "Daily Mail" i portalu "Page Six". Według relacji zawartej w "Daily Mail" zdjęcia zrobiono podczas czułego pożegnania aktora z ukochaną, przed jego wylotem do Nowego Jorku. Tam Regé-Jean Page ma rozpocząć pracę przy kolejnym filmie. Jakim? Jeszcze nie wiadomo.

PAP life

Reklama

Dowiedz się więcej na temat: Rege-Jean Page

Reklama

Reklama

Reklama

Reklama

Strona główna INTERIA.PL

Polecamy

Rekomendacje