Reklama

Reklama

Piers Morgan krytykuje "Przyjaciół". "Najbardziej przereklamowany serial w historii telewizji"?

Znany brytyjski dziennikarz, który słynie z ciętego języka i głoszenia ostrych sądów na temat rodziny królewskiej i innych znanych osób, tym razem ostrze krytyki wymierzył w „Przyjaciół”. Uwielbiany na całym świecie sitcom Morgan określił mianem „najbardziej przereklamowanego serialu w historii telewizji”. Fani serialu nie zostawili na nim suchej nitki, zarzucając mu nawet bluźnierstwo. A syn Morgana stwierdził, że ta opinia wynika z... braku poczucia humoru.

Piers Morgan

Po wczorajszej premierze długo wyczekiwanego odcinka specjalnego "Przyjaciół" kultowy sitcom z lat 90. znów znalazł się w centrum zainteresowania. Choć miliony fanów legendarnej produkcji zachwycają się programem, w którym po latach spotkali się odtwórcy głównych ról, nie wszyscy podchodzą do sprawy entuzjastycznie. Swoje negatywne zdanie na temat słynnego serialu wyraził Piers Morgan. Znany brytyjski dziennikarz, który w swoich ostatnich wypowiedziach koncentrował się głównie na potępianiu znienawidzonej przez siebie Meghan Markle, tym razem na celownik wziął kultowy serial opowiadający o szóstce nowojorskich przyjaciół.

Swoją kontrowersyjną opinię Morgan wygłosił w odpowiedzi na post, jaki na Twitterze zamieścił jego syn.

Reklama

"Przypominam, że nikogo nie obchodzi, że uważacie się za zbyt inteligentnych, by lubić 'Przyjaciół'. Zróbcie sobie dzień wolny" - napisał z okazji premiery odcinka specjalnego serialu Spencer Morgan. Wówczas do akcji wkroczył jego ojciec, który nie omieszkał podkreślić, jak bardzo uwielbiany przez rzeszę widzów sitcom go drażni. "'Przyjaciele' nie są zabawni. Nigdy nie byli i nigdy nie będą. To najbardziej przereklamowany serial w historii telewizji" - ogłosił dziennikarz.

Skrytykowanie "Przyjaciół" na Twitterze Morganowi nie wystarczyło, dlatego powtórzył swoją opinię na Instagramie. "Czy jestem jedyną osobą na świecie, którą zupełnie nie obchodzi ten program?" - zapytał fanów. NA ten wpis zareagował m.in. jego syn. "Trzeba mieć poczucie humoru, żeby lubić ten serial" - odparł kpiąco Spencer. "Tym razem naprawdę przegiąłeś" - skomentował post, nie kryjąc oburzenia, jeden z użytkowników serwisu. "To jest bluźnierstwo!" - dodał inny. "Możesz mieć swoją opinię, ale cóż, jest zwyczajnie błędna. Sam nie jestem wielkim fanem tego serialu, ale daj spokój - jak można uznać go za przereklamowany, skoro odniósł tak wielki sukces?" - zaznaczył kolejny internauta. "Piers, proszę, przestań być tak żałosny" - napisał dobitnie ktoś inny.

Reklama

Reklama

Reklama

Strona główna INTERIA.PL

Polecamy

Rekomendacje