Reklama

Paulina z "Hell's Kitchen" wyzywa swoich rywali

Wśród uczestników pierwszej polskiej edycji "Hell's Kitchen" emocje zaczynają sięgać zenitu. W drugim odcinku upust swojej złości da Paulina Sawicka. 28-letnia uczestniczka, a prywatnie także narzeczona Łukasza Kawallera, nie zostawi suchej nitki na uczestnikach z drużyny Niebieskich. A wszystko przez to, że panowie nominowali jej ukochanego do opuszczenia programu.

W pierwszym odcinku nominowanymi do opuszczenia "Hell's Kitchen - Piekielnej Kuchni" byli Aldona Organiściak, Monika Katreniok, Łukasz Kawaller i Carmine Cestaro.

Reklama

Z programem pożegnała się ostatecznie Aldona, ale nominacja Łukasza wyprowadziła z równowagi Paulinę Sawicką...

- Trzeba być skończonym idiotą, żeby nominować człowieka, który ma większe pojęcie o tym, co i jak robi się w kuchni niż oni wszyscy razem wzięci - powiedziała w programie Paulina. Podczas prywatnej rozmowy z Łukaszem Sawicka poszła jeszcze dalej w swoich sądach.

- Twoi koledzy są chyba nienormalni, że strzelili sobie w kolano, ba, w głowę! Żadnemu z nich nie starczyło fiu.., nikogo nie stać, żeby wziąć coś na bary (...). Pierd... piz...! - wyrzuciła z pogardą w głosie Paulina, po czym zaproponowała Łukaszowi wypicie wspólnie drinka.

Kto jeszcze podpadł Paulinie? Kto tym razem będzie nominowany do opuszczenia "Piekielnej Kuchni". Wszystko to już dziś o godzinie 20.05 w Polsacie.

Chcesz poznać lepiej swoich ulubionych artystów? Poczytaj nasze wywiady, a dowiesz się wielu interesujących rzeczy!

Ciekawi Cię, co w najbliższym czasie trafi na ekrany - zobacz nasze zapowiedzi kinowe!

INTERIA.PL

Reklama

Dowiedz się więcej na temat: Hell | Paulina Sawicka | "Hell's Kitchen"

Reklama

Reklama

Reklama

Reklama

Strona główna INTERIA.PL

Polecamy

Rekomendacje