Reklama

Oprah Winfrey: Jedziemy do Australii!

Krzyczeli, wzdychali, płakali i obejmowali się - a to było zanim Oprah Winfrey zakomunikowała swojej publiczności, że zabiera ich wszystkich na... wycieczkę do Australii.

Winfrey wystartowała ze swoją 25-tym i finałowy sezonem "The Oprah Winfrey Show". Nie obyło się bez niespodzianek. Początkowo prowadząca program droczyła się z 300-osobową publicznością zgromadzoną w studiu, sugerując, że zabierze ich na wycieczkę do Filadelfii lub Los Angeles, jednak później stwierdziła, że w finałowy sezon wymaga czegoś "większego".

Reklama

"Więc zaczęłam się zastanawiać, gdzie najbardziej chciałabym pojechać" - powiedziała do publiczności, która zaczęła rozumieć, że pojadą w odległe miejsce. "Może powinnam zabrać was wszystkich na drugą stronę globu? Jedziemy do Australii!" - wykrzyknęła Winfrey.

Wtedy na scenie pojawiła się imitacja samolotu Quantas Air Lines, jego drzwi otworzyły się a widzom ukazał się John Travolta w stroju pilota Quantas, który prywatnie również ma uprawnienia lotnicze.

6 lat temu Winfrey otworzyła 19. sezon swojego programu rozdając wszystkim widzom na sali samochody. Tym razem jej publiczność spędzi w grudniu 8 dni w Australii.

Dla Oprah również nie zabrakło niespodzianek. Aktor Don Johnson, który odmówił udziału w pierwszym odcinku programu w 1986 roku, kiedy sam był znacznie większą gwiazdą telewizji, przyszedł do Oprah żeby wytłumaczyć się ze swojej nieobecności sprzed lat. "Ale widzę, że wszystko u ciebie dobrze się ułożyło" - żartował Johnson.

Winfrey nie kryła łez podczas występu muzyka Paula Simona, który zaśpiewał utwór stworzony z okazji 10-tego sezonu programu z zaktualizowanym tekstem.

W tym sezonie, poza Johnem Travoltą z pewnością zobaczyć będzie można wiele innych gwiazd. Przez lata, Winfrey przeprowadziła wywiady z ogromną liczbą najznakomitszych osobowości świata muzyki i filmu, w tym z Michaelem Jacksonem, Julią Roberts, czy Tomem Cruisem.

Mówi się, że Oprah może również mieć w planie rozmowy z politykami, jak robiła to w już przeszłości z Barackiem Obamą lub Georgem W.Bushem.

Jednak Janice Peck, autorka książki "Era Oprah: Ikona kultury w czasach neoliberalnych", przewiduje, że ten sezon poświęcony będzie przede wszystkim wspomnieniom, powrotom do dawnych miejsc i gości oraz licznymi rozdaniami prezentów.

Chociaż to ostatni sezon "The Oprah Winfrey Show", nie jest to koniec udziału Winfrey w mediach. W styczniu przyszłego roku rusza stacja telewizyjna Oprah Winfrey Network - OWN.

INTERIA.PL/PAP

Reklama

Dowiedz się więcej na temat: oprah winfrey | Oprah | winfrey | australii

Reklama

Reklama

Reklama

Reklama

Strona główna INTERIA.PL

Polecamy

Rekomendacje