Reklama

Odpadli z "You Can Dance"

W programie "You Can Dance - Po prostu tańcz" zostało już tylko sześciu uczestników, którzy walczą o stypendium na Broadwayu. W środę, 12 maja, podczas programu na żywo z rywalizacji odpadli Leal i Kuba.

Radość i niesamowitą energię widać było podczas pierwszego występu, kiedy na scenie zaprezentowali się nam się: Kuba, Aleks, Tomek oraz Kuba. Grupa Piroga wypadła fantastycznie! Augustin Egurrola stwierdził, że to zasługa fenomenalnej choreografii, gdzie z każdego tancerza wyciągnięte zostało to, co jest najlepsze, każdy zaprezentował swoją indywidualność, a razem stworzyli świetny zespół.

Chłopcy wypadli tak dobrze, że nawet Ania Mucha wyznała ze śmiechem: "Mnie tam dziewczyn zupełnie nie brakuje. Jestem podniecona tym, co widzę!".

Przyszła pora na prezentacje par. Na pierwszy ogień poszli Paulina i Aleks, którzy tańczyli choreografię w stylu afro jazz. Augustin Egurrola wyjaśnił wszystkim, że w tym rodzaju tańca trzeba oddać ducha zwierząt, który siedzi w ludziach. Parze udało się przedstawić fabułę, jednak przewodniczący jury stwierdził, że Aleks był "trochę za sztywny". Podobnego zdania był Michał Piróg, który powiedział: "Nie mamy takich kończyn jak Afrykańczycy, fizycznie Aleks wysiadł, ale jak na afro w wykonaniu białych ludzi było w porządku".

Reklama

Następnie na scenę wkroczyli Leal i Tomek, którzy przygotowali ogromnie trudną, według Egurroli choreografię. Juror wychwycił jednak poważny błąd tancerzy. Jeszcze bardziej ostro ocenił duet Michał Piróg, który bezkompromisowo stwierdził: "Schrzaniliście najlepszą choreografię w tym odcinku, to była masakra! Wszystkiemu winna jest Leal, byłaś jak rozgotowane kluchy! Tym samym wyłożyłaś swojego partnera, który nie mógł wyjść z tego. Był to najgorszy występ!".

Duet starała się bronić Anna Mucha, jednak z marnym efektem.

Kolejną parą, która zaprezentowała się tego wieczoru byli Kuba i Ilona, którzy tańczyli jive. Ich występ wywołał owację wśród publiczności. Podobnego zdania byli jurorzy, którzy chwalili zwłaszcza Ilonę, za łatwe wejście w rolę. Podobnie jak poprzednicy, duet zaliczył wpadkę. Na szczęście jednak błyskawicznie podnieśli się i odzyskali równowagę, dzięki czemu zyskali sporo w oczach jury.

Jeszcze lepiej poszło tym razem Ani i Kubie. Duet został uznany przez Anię Muchę za najlepszy w tym odcinku! Powód? Para ani razu nie potknęła się na scenie, w przeciwieństwie do konkurentów, a poza tym, przekazali wszystkim niesamowitą energię. Oglądając ich występ Augustin Egurrola musiał wyznać: "To najlepsza para tej edycji!".

Po występach par przyszedł czas na taneczną odpowiedź dziewczyn na pokaz chłopaków. Każdy musiał przyznać, że w starciu z takim seksownym kwartetem żaden facet nie miał najmniejszych szans!

Po raz ostatni w tej edycji jurorzy wybrali tancerzy, którzy zaprezentowali się w dogrywce. W solówkach tańczyli: Paulina i Aleks, Leal oraz Tomek oraz Kuba i Ilona. Występy były pełne niespodzianek - Paulina zadedykowała swój taniec prezydentowi Zduńskiej Woli, który przybył do studia specjalnie po to, by kibicować dziewczynie. Kuba tańczył z zakrytymi oczami, a Leal kusząco obiecała, że jeśli przejdzie dalej, pokaże o wiele więcej...

Następną szansę od telewidzów dostali jednak Tomek i Aleks oraz Paulina i Ilona. Z programem pożegnali się natomiast Kuba i Leal. Oboje mimo porażki zachowali jednak klasę i obiecali, że nie dadzą o sobie zapomnieć!

MWMedia
Dowiedz się więcej na temat: Po prostu | na żywo | Kuba | dance | YOU
Reklama
Reklama
Reklama
Reklama
Strona główna INTERIA.PL
Polecamy