Reklama

Nie będzie czwartego sezonu "After Life"

Brytyjski aktor komediowy Ricky Gervais oświadczył, że nie zamierza tworzyć kolejnej serii serialu "After Life", którego jest scenarzystą, reżyserem, producentem i gra w nim główną rolę.

Brytyjski aktor komediowy Ricky Gervais oświadczył, że nie zamierza tworzyć kolejnej serii serialu "After Life", którego jest scenarzystą, reżyserem, producentem i gra w nim główną rolę.
Ricky Gervais w serialu "After Life" /materiały prasowe

W tym wzruszającym serialu Gervais wcielił się w rolę reportera lokalnej gazety Tony'ego Johnsona, któremu umiera żona. Utrata ukochanej osoby odbiera mu sens życia, a kolejne odcinki są zapisem jego codziennych zmagań ze smutkiem, depresją, poczuciem beznadziei.

"Nie spodziewałem się takiej reakcji na swój serial. W odpowiedzi na pierwszy sezon mój agent dostał trzysta listów, a to się nie zdarza, nikt już nie pisze prawdziwego listu" - powiedział w niedawnym wywiadzie Gervais. Dodał też, że w trakcie pisania scenariusza drugiej serii korzystał z podpowiedzi fanów. "A teraz w mediach społecznościowych otrzymuję mnóstwo historii, tysiące tweetów dziennie ze spostrzeżeniami i uwagami. Po tym, jak nakręciliśmy część drugą, reakcja była prawdopodobnie jeszcze większa... "

Drugi sezon "After Life", który miał premierę pod koniec kwietnia tego roku, okazał się tak popularny, że Netflix od razu zamówił kontynuację. Ta powstanie, choć nie wiadomo w jakim wymiarze, być może tylko jako odcinek specjalny. I na tym Gervais zamierza poprzestać. "Już postanowiłem, że nie będzie sezonu czwartego, ponieważ ta historia się skończyła" - powiedział. Oświadczył również, że najbardziej będzie mu brakować psiej gwiazdy tego serialu - owczarki niemieckiej Anti, która w filmie nosi imię Brandy. "Związaliśmy się, a ona jest cudownym psem. Właśnie skończyła 10 lat, więc wkrótce przejdzie na emeryturę. Myślę, że nie doceniam tego, jak bardzo ona się o mnie troszczy!" - wyznał.

Reklama

Pewnym pocieszeniem dla fanów Ricky’ego Gervaisa może być to, że na Netfliksie dostępny jest inny, wcześniejszy serial z jego udziałem. Nosi tytuł "Derek". Miłośnicy "After Life" znajdą w nim wiele miłych niespodzianek, głównie w obsadzie. Poza tym główny bohater pracuje w domu opieki, który do złudzenia przypomina ten z "After Life".

PAP life
Dowiedz się więcej na temat: Ricky Gervais
Reklama
Reklama
Reklama
Reklama
Strona główna INTERIA.PL
Polecamy