Reklama

Najlepsi kumple z "M jak miłość"

Grają w cieniu dorosłych. Ale bywa, że to dzięki nim akcja naszego ulubionego serialu staje się ciekawsza. Sympatyków "M jak miłość" ostatnio przysporzyli dwaj pomysłowi kumple - Mateusz i Antek.

Krystian Domagała Mateusza gra w "M jak miłość" od jedenastu lat. - Lubię Dzień Dziecka, bo dostaję prezenty. Pewnie w tym roku też dostanę coś od rodziców. Mam dwa stroje piłkarskie FC Barcelony, piłkę, buty do grania i rower, czyli wszystko, czego potrzebuję. Nie czekam na nic, będę zadowolony z każdego drobiazgu - mówi.

Reklama

W wolnych chwilach bardzo lubi grać w piłkę nożną, jeździć z kolegami na rowerach, pływać na basenie. - Na komputerze gram, ale z umiarem. Mama pilnuje, żebym nie przesadził - dodaje.

Krystian nie trenuje w żadnym klubie, woli kopać piłę na boisku z kumplami. Ogląda wszystkie mecze reprezentacji Polski i Ligi Mistrzów. - Najlepszy jest Robert Lewandowski! To klasa sama w sobie - mówi z zapałem.

Nie chodzi na żadne dodatkowe zajęcia aktorskie. - Na razie, bo wszystko może się zmienić. W tym roku kończę piątą klasę szkoły podstawowej i nie wiem,co będę robił w przyszłości. Na razie gram w 'M jak miłość', a czy zostanę aktorem, zobaczymy - opowiada.

Jakub Jankiewicz, który gra Antka, to uczeń czwartej klasy szkoły podstawowej. - W mojej rodzinie nie ma żadnych aktorów, jestem pierwszy i bardzo lubię tę pracę. Mama drukuje mi sceny, w których będę występował, żebym mógł się ich nauczyć na pamięć, a potem mnie przepytuje. Często podpowiada mi pan Witold Pyrkosz. Doskonale wie, co zmienić, żeby scena była śmieszniejsza, bo ma niesamowite poczucie humoru. Cały czas robi różne żarty, jest z tego znany - mówi Jakub.

W przerwach między scenami najczęściej spędza czas z Krystianem (serialowym Mateuszem). Rozmawiają albo grają w piłkę. - Kumplujemy się tak, jak nasi bohaterowie, ale poza planem się nie widujemy. Mieszkamy daleko od siebie, mamy obowiązki szkolne i dodatkowe zajęcia - wyjaśnia.

Co chciałby dostać na Dzień Dziecka? Nową kostkę Rubika, jakąś łamigłówkę albo specjalne ołówki do rysowania. Na pewno coś związanego z myśleniem, bo to lubi.

- Na komputerze prawie nie gram. No dobrze, gdy mam chwilę wolnego w wakacje, siadam do PS3. Lubię grać w piłkę nożną, głównie w Fifę, gry przygodowe i wyścigi samochodowe - przyznaje.

Kuba Zajkowski, HŚ

Tele Tydzień

Reklama

Dowiedz się więcej na temat: kumpel | W cieniu | najlepszy | “M jak miłość”

Reklama

Reklama

Reklama

Reklama

Strona główna INTERIA.PL

Polecamy

Rekomendacje