Reklama

Reklama

"Na Wspólnej" po liftingu

W nowym sezonie "Na Wspólnej" szykują się same zmiany. A najważniejszą z nich, bo nie tylko dotyczącą rzeczywistości serialowej, jest fakt, że ekipa realizacyjna zmieniła miejsce pracy.

Po wielu latach kręcenia tej produkcji na ulicy Chełmskiej, podjęto decyzję o przeniesieniu jej do nowo wybudowanych hal w Sękocinie Starym. - Jestem pod wrażeniem, że udało się wszystko tak świetnie odtworzyć. Tu jest dokładnie jak na Chełmskiej, choć nowocześniej. No i nad naszym dziedzińcem mamy teraz prawdziwe niebo - chwali nowe warunki Joanna Jabłczyńska. - Jedyną wadą jest lokalizacja. Na Chełmską mogłam dojść sobie nawet na piechotę, a tu niestety trzeba poświęcić trochę czasu na dojazd.

Ale przeprowadzka czekała nie tylko ekipę realizacyjną, ale także bohaterów serialu. Nowe mieszkanie mają bowiem także Zuza (Małgorzata Socha) i Kamil (Kazio Mazur). Niedawno gościliśmy w nowej hali zdjęciowej podczas kręcenia scen parapetówki, którą urządzili młodzi małżonkowie.

Reklama

Na imprezie bawili się znajomi pary, a wśród nich Igor (Kuba Wesołowski), Marta (Joanna Jabłczyńska), Mikołaj (Krzysztof Wieszczek), Nicole (Maria Niklińska), czy Magda (Karolina Nolbrzak). - Kamil jest bardzo szczęśliwy, że zamieszkali z Zuzą we własnym mieszkaniu. A jeśli chodzi o wystrój wnętrza, to z pewnością spodoba mu się wszystko, cokolwiek wymyśli Zuza. On i tak głównie mieszka w szpitalu - żartował Kazio Mazur i cieszył się z nowej lokalizacji hali zdjęciowej. - To takie miejsce, gdzie nie ma starych duchów. Wszystko zostało stworzone z myślą o naszym serialu. Czuję tu zupełnie inną energię. Myślę, że wszyscy nabraliśmy świeżego spojrzenia - dodał.

Jak zdradziła Dorota Ignaczak, główna scenograf tej produkcji, nad przygotowaniem wnętrza pracowano prawie rok, a urządzanie mieszkań wszystkich serialowych bohaterów nadzorowało aż sześciu scenografów wspieranych przez sztab fachowców: rekwizytorów, malarzy, stolarzy...

- W nowej scenografii nie zabraknie miejsc, których do tej pory nie było. Mamy powiększony szpital, ośrodek terapeutyczny, nie zdradzę dla kogo, powstało nowe mieszkanie Kamila, przygotowaliśmy też własny kąt dla Żanety i mieszkanie dla Igora, który kiedyś w końcu wyprowadzi się od mamy - opowiada Dorota Ignaczak. - Przy okazji tych zmian kusiło nas trochę, by niektórym bohaterom odświeżyć wystrój mieszkania, zmienić meble, ale niestety scenariusz nie pozwala na tak radykalne zmiany.

Najlepsze programy, najatrakcyjniejsze gwiazdy - arkana polskiej telewizji w jednym miejscu!

Nie przegap swoich ulubionych programów i seriali! Kliknij i sprawdź!

Reklama

Reklama

Reklama

Strona główna INTERIA.PL

Polecamy

Rekomendacje