Monica Bellucci debiutuje w serialu "Mozart in the Jungle"

Dołączenie Moniki Bellucci do obsady trzeciego sezonu serialu "Mozart in the Jungle" z pewnością podniesie oglądalność show. W ekranowym debiucie w produkcji Amazon Studios 52-letnią Włoszkę obejrzeliśmy w gorącej scenie erotycznej.

Monica Bellucci

Inspiracją do powstania serialu "Mozart in the Jungle" była wspomnieniowa książka znanego nowojorskiego oboisty Blaira Tindalla "Mozart in the Jungle: Sex, Drugs, and Classical Music", w której opisywał on kulisy występów z najbardziej znanymi orkiestrami świata.

Reklama

Główną rolę w serialu, za powstanie którego odpowiadają m.in. Roman Coppola, Jason Schwartzman i Paul Weitz, gra meksykański aktor Gael García Bernal. Wciela się on w postać ekscentrycznego dyrygenta Nowojorskiej Orkiestry Symfonicznej, Rodrigo De Souzy.

W pierwszym odcinku trzeciego sezonu show, który zadebiutował 9 grudnia, mogliśmy zobaczyć nową bohaterkę serialu - włoską diwę operową Alessandrę, w którą wcieliła się 52-letnia Bellucci. Widzowie nie musieli długo czekać, zanim bohater Bernala zaciągnie włoską piękność do łóżka.

Jeden z twórców serialu, Roman Coppola, twierdzi, że obsadzenie Bellucci było naturalnym wyborem. "Jest Włoszką, [do tego] jest ponętna i piękna" - argumentuje Coppola, dodając, że to on namówił swego ojca Francisa Forda Coppolę, do zatrudnienie Bellucci w "Drakuli" z 1992 roku. Występ u boku Gary'ego Oldmana był dla Bellucci zaledwie trzecią aktorską rolą w karierze.

Serial "Mozart  in the Jungle" otrzymał wczoraj dwie nominacje do Złotych Globów. Obok nominacji w kategorii najlepszy serial (musical/komedia) szansę na statuetkę ma również odtwórca głównej roli Gael García Bernal.

Dowiedz się więcej na temat: Monica Bellucci

Reklama

Reklama

Reklama

Strona główna INTERIA.PL

Polecamy

Rekomendacje