Reklama

Reklama

Modelka schodzi z parkietu

Uczestnicy "Tańca z gwiazdami" w niedzielnym odcinku mieli do wyboru klasyczny walc wiedeński lub gorącą sambę. Z widowni dopingowali ich finaliści nowej edycji "You Can Dance", a na parkiecie pojawił się od dawna wyczekiwany gość - Piotr Kupicha.

Niespodzianką programu była próba zaprzyjaźnienia się dwóch jurorek - Iwony Pavlović i Beaty Tyszkiewicz. Jak na razie udało im się dobrać kolorystycznie, bo obie wystąpiły na czarno. Panowie Piotr Galiński i Zbigniew Wodecki, dla przeciwwagi - na biało.

Na odległych biegunach znajdowały się również tańce konkursowe. Zaczęło się gorąco i to nie tylko ze względu na sambę, ale też ze względu na wyjątkowo oszczędną kreację Doroty Gardias.

"Jestem ofiarą kryzysu gospodarczego" - usprawiedliwiała swój kostium Dorota.

Ciepło, z uczuciem, walca wiedeńskiego zatańczyli Anna Nowak-Ibisz i Czarek Olszewski. Po wejściu na parkiet pary Wojtek Medyński - Iza Janachowska znów było gorąco i kolorowo, czerwono (garnitur) i żółto (sukienka) i zabawnie. Zdaniem Galińskiego, aktor trochę przesadził ze skocznością, przez co przypominał... zajączka wielkanocnego. Za to Beacie Tyszkiewicz podobało się właśnie dlatego, że było to "takie żywe".

Reklama

Podobne kontrowersje wywołali Francys Sudnicka i Łukasz Czarnecki w walcu wiedeńskim "Na stokach mandżurii". Modelce dostało się od Czarnej Mamby. Zdaniem jurorki Francys zamiast tańczyć na paluszkach, "kolebała się cały czas", niczym w jakimś break dance.

Humor poprawili Bartek Kasprzykowski z Blanką Winiarską i Jay Delano z Kamilą Kajak (obie pary tańczyły sambę). Paweł Nastula do walca podjechał... na rowerze, partnerce Magdzie Soszyńskiej wręczył kwiatki. Jednak i judoki nie ominął ostry komentarz Piotra Galińkiego: "kompletny brak ruchu, ruchu do przodu". O dziwo Nastulę pochwaliła Iwona Pavlović: "Prawdziwy wdzięk prawdziwego mężczyzny".

Równie krótko skomentowano występ pary Monika Richardson - Krzysztof Hulboj, tańczącej walca wiedeńskiego. "Missis Gracja, zawsze można na panią liczyć" - przyznała Beata Tyszkiewicz.

Najwyższe noty od jury otrzymała Monika Richardson i Krzysztof Hulboj. Z programu odpadli Francys Sudnicka i Łukasz Czarnecki.

MWMedia
Dowiedz się więcej na temat: walc | schodzenie | dance | walc wiedeński | Monika Pietrasińska

Reklama

Reklama

Reklama

Reklama

Strona główna INTERIA.PL