"Milionerzy" wrócą jesienią

Hubert Urbański
Hubert UrbańskiBartosz KrupaEast News

Zobacz również:

Pytanie za milion złotych brzmiało: "Ile to jest 1111 razy 1111, jeśli 1 razy 1 to 1, a 11 razy 11 to 121?". Umielibyście to policzyć bez kalkulatora albo kartki i długopisu?

Pani Maria poradziła sobie doskonale z obliczeniami, odrzuciła odpowiedzi A, C i D i kiedy powiedziała, że właściwa odpowiedź to B, czyli 1 234 321, Hubert Urbański aż zamarł...

"Miałaś pół miliona złotych, ale już ich nie masz..." - oświadczył gospodarz "Milionerów".
Pytanie za milion złotych brzmiało: "Ile to jest 1111 razy 1111, jeśli 1 razy 1 to 1, a 11 razy 11 to 121?". Umielibyście to policzyć bez kalkulatora albo kartki i długopisu? Pani Maria poradziła sobie doskonale z obliczeniami, odrzuciła odpowiedzi A, C i D i kiedy powiedziała, że właściwa odpowiedź to B, czyli 1 234 321, Hubert Urbański aż zamarł... "Miałaś pół miliona złotych, ale już ich nie masz..." - oświadczył gospodarz "Milionerów". Krystian SzczęsnyTVN
Maria Romanek, emerytowana nauczycielka języka polskiego z Bezmiechowej Dolnej w Bieszczadach, w odcinku "Milionerów" wyemitowanym w TVN w środę, 21 marca, wygrała milion złotych.
Maria Romanek, emerytowana nauczycielka języka polskiego z Bezmiechowej Dolnej w Bieszczadach, w odcinku "Milionerów" wyemitowanym w TVN w środę, 21 marca, wygrała milion złotych.Krystian SzczęsnyTVN
Okazało się, że emerytowana nauczycielka zaryzykowała 460 tysięcy złotych, bo nie miała już żadnego koła ratunkowego i gdyby odpowiedziała nieprawidłowo, zatrzymałaby tylko gwarantowane 40 tysięcy złotych.

Ale to była dobra odpowiedź i pani Maria Romanek wygrała 1 milion złotych! W historii programu TVN "Milionerzy" taka sytuacja zdarzyła się dopiero drugi raz!
Okazało się, że emerytowana nauczycielka zaryzykowała 460 tysięcy złotych, bo nie miała już żadnego koła ratunkowego i gdyby odpowiedziała nieprawidłowo, zatrzymałaby tylko gwarantowane 40 tysięcy złotych. Ale to była dobra odpowiedź i pani Maria Romanek wygrała 1 milion złotych! W historii programu TVN "Milionerzy" taka sytuacja zdarzyła się dopiero drugi raz!Krystian SzczęsnyTVN
Zanim prawidłowo odpowiedziała na pytanie za milion złotych, Hubert Urbański zapytał, na co przeznaczy wygraną?

"Na pewno chcę zrobić remont kuchni i bardzo chciałabym pojechać na wycieczkę do Gruzji, w której zakochałam się po przeczytaniu pewnej książki" - wyznała pani Maria, matka szóstki dorosłych już dzieci.
Zanim prawidłowo odpowiedziała na pytanie za milion złotych, Hubert Urbański zapytał, na co przeznaczy wygraną? "Na pewno chcę zrobić remont kuchni i bardzo chciałabym pojechać na wycieczkę do Gruzji, w której zakochałam się po przeczytaniu pewnej książki" - wyznała pani Maria, matka szóstki dorosłych już dzieci.Krystian SzczęsnyTVN
Już po wygraniu "Milionerów", w rozmowie z TVN24 Maria Romanek oświadczyła, że zostawi sobie 10 procent. Co z resztą?

"Resztę przeznaczę na fajne rzeczy. Na pewno nie będę inwestować, bo jest mi to zupełnie do niczego niepotrzebne" - powiedziała, dodając, że "musi wynagrodzić dzieciom te lata chude". "Miałam szóstkę dzieci, byłam nauczycielką. To nie było tak zbyt wesoło" - wyjaśniła.
Już po wygraniu "Milionerów", w rozmowie z TVN24 Maria Romanek oświadczyła, że zostawi sobie 10 procent. Co z resztą? "Resztę przeznaczę na fajne rzeczy. Na pewno nie będę inwestować, bo jest mi to zupełnie do niczego niepotrzebne" - powiedziała, dodając, że "musi wynagrodzić dzieciom te lata chude". "Miałam szóstkę dzieci, byłam nauczycielką. To nie było tak zbyt wesoło" - wyjaśniła.Krystian SzczęsnyTVN
Masz sugestie, uwagi albo widzisz błąd?