Reklama

Miley Cyrus w "Czarnym lustrze"

Tego lata serial "Czarne lustro" powraca. W obsadzie zobaczymy m.in. Miley Cyrus. Tym samym gwiazda wraca na mały ekran. My natomiast będziemy mogli zobaczyć ją 1 czerwca na scenie Orange Warsaw Festival.

MIley Cyrus w scenie z jednego z odcinków "Czarnego lustra"

Netflix ogłosił powrót "Czarnego lustra" i zaprezentował zwiastun, w którym można zobaczyć imponującą liczbę gwiazd nadchodzącego sezonu. Najbardziej zaskakujące jest pojawienie się w nim Miley Cyrus.

Reklama

O swoim zaangażowaniu w serial Cyrus mówiła na łamach "Vanity Fair", wspomniała, że praca na planie okazała się wyjątkowo trudna - w trakcie zdjęć Cyrus dowiedziała się, że jej dom spłonął w trakcie pożarów w Kalifornii. "Tę informację otrzymałam w trakcie kręcenia sceny, w której moja postać dostaje ataku paniki. Co tu dużo mówić, inspiracja przyszła do mnie sama" - wspomina. Ogromnym wsparciem okazała się reżyserka Anne Sewitsky.

"Przechodząc razem przez to doświadczenie, mogłyśmy stworzyć coś, co moim zdaniem jest magiczne. Trudno mi mówić, że jestem dumna ze swojej pracy, rzadko jestem usatysfakcjonowana, ale nie ukrywam, jestem bardzo dumna z tego, co zrobiłyśmy. To w jakimś sensie opowiada moją historię w jakiś mroczny, ale i zabawny sposób, tak jak w serialu i w życiu" - wspomniała.

Cyrus to nie jedyna gwiazda, która pojawia się w obsadzie "Czarnego lustra". Na małym ekranie pojawią się również: Anthony Mackie, Topher Grace i Andrew Scott.

Piąty sezon serialu ma trafić do Netflix 5 czerwca. Anne Sewitsky, reżyserka jednego z odcinków serialu, jeszcze przed ujawnieniem daty premiery zdradziła, że "każdy z odcinków jest jak mały film".

PAP

Reklama

Dowiedz się więcej na temat: Miley Cyrus | Black Mirror

Reklama

Reklama

Reklama

Reklama

Strona główna INTERIA.PL

Polecamy

Rekomendacje