Reklama

Reklama

Michał Piróg ostrzega Muchę

- Jej się wydaje, że stawia na swoim, każda kobieta tak uważa. Nie jest tak łatwo. Musiałaby stanąć na głowie i zakręcić kilkanaście bączków, żeby mnie oczarować - juror programu 'You Can Dance" Michał Piróg ostrzega koleżankę z jury Annę Muchę. - Ania jest w bardzo ciężkiej sytuacji - twierdzi Piróg.

10 stycznia jurorzy "You Can Dance" wezmą udział w ostatnim castingu do piątej edycji tanecznego show TVN-u. Za sobą mają już cztery przesłuchania.

- Koleżanka [Anna Mucha] i kolega [Agustin Egurrola] z jury widzą inne rzeczy. Mają jakieś swoje dziwne wybory, często się ze sobą zgadzają. Czy to są wybory taneczne - nie wiem... Każdy coś tam tańczy... - Piróg lekceważąco odniósł się do gustu pozostałych jurorów programu.

Reklama

Kilka słów poświęcił zwłaszcza debiutującej w roli jurorki Annie Musze.

- Jest w bardzo ciężkiej sytuacji, mimo że może sobie nie zdawać z tego sprawy. Jest to jej pierwsza edycja. Wiem doskonale, że Ania znajduje się teraz dokładnie w tym miejscu, w którym ja i Agustin byliśmy przy [naszej] pierwszej edycji, kiedy się dopiero uczyliśmy tego programu - zauważył Piróg i zwrócił uwagę na odpowiedzialność, która wiąże się z pracą jurora "You Can Dance":

- Tak naprawdę Ania jeszcze nigdy nie poniosła konsekwencji swoich wyborów. [Na początku] ktoś cię zachwyca - ona nie widziała jeszcze tego procesu, jak bardzo ta osoba może cię [później] zawieść na warsztatach w programie na żywo, gdzie dochodzą [do głosu] skrajne emocje: stres, osłabienie psychiczne, niemoc. Tego nie miała okazji zobaczyć, ale... wszystko przed nią! - z wyraźnym zadowoleniem powiedział juror.

Piróg przyznał jednak, że Mucha wnosi do programu żywiołowość i pozytywną energię:

- Każdy człowiek, nieważne w jakim miejscu się znajduje, posiada swoją energię, którą się dzieli z innymi. Jeżeli jesteśmy smutni, to ten smutek się udziela innym, jeżeli jesteśmy bardzo promienni i weseli - jak Ania Mucha - to też się to udziela - powiedział juror i dodał: - W tym momencie są dwie bardzo promienne i cudowne osoby w jury - mówię tutaj o sobie i koleżance - więc może być weselej.

Weselej może być także w związku z rywalizacją Piróga i Muchy o względy publiczności:

- Jej się wydaje, że stawia na swoim, każda kobieta tak uważa, że jak jest tak jak ona chciała, to jest to jej zdanie. Nie jest tak łatwo. Może oczarować Agustina... [Co do] mnie... Musiałby stanąć na głowie i zakręcić kilkanaście bączków, żeby mnie oczarować, więc nie do końca będę się z nią zgadzać - zapowiedział Piróg.

Z Muchą będzie weselej:


Do 10 stycznia trwają castingi do piątej edycji tanecznego show "You Can Dance - Po prostu tańcz"! Jury konkursu odwiedziło już cztery miasta: Wrocław, Poznań, Gdańsk i Kraków; zostało jeszcze przesłuchanie w Warszawie. Po tym etapie - zostanie już tylko 36 szczęśliwców! Wybrańców czeka wyjazd do Tel Awiwu - stolicy tańca współczesnego i nowoczesnego. Tam pod czujnym okiem najlepszych, światowych i polskich, choreografów tancerze będą szkolili swój warsztat taneczny.

"Jestem zachwycony organizacją warsztatów w Tel Avivie. To miejsce jest mi szczególnie bliskie, niedawno właśnie wróciłem z Izraela. Jestem przekonany, że warunki w jakich będą odbywały się warsztaty dadzą uczestnikom ogromne możliwości rozwoju. To tam rozwinął się physical dance - styl tańca oparty na sile naturalnej, na pięknie szkieletu ludzkiego. W Tel Awiwie istnieją najlepsze szkoły tańca na świecie!" - wyznaje Piróg.

"You Can Dance" w Tel Awiwie:

Reklama

Reklama

Reklama

Strona główna INTERIA.PL

Polecamy

Dziś w Interii

Raporty specjalne

Rekomendacje