Reklama

Marieta Żukowska przeprasza. Burza w sieci

Czy Marieta Żukowska rzeczywiście obraziła swoje fanki? Jedna z jej ostatnich publikacji spotkała się z ostrą reakcją wielu internautek. Dlaczego? Powodem miał być przekaz, który został odebrany w zaskakujący sposób. Mieszane emocje na temat postu o naturalności, obserwatorki aktorki wyraziły w komentarzach. Żukowska postanowiła je przeprosić i dodać kilka słów wyjaśnienia.

Marieta Żukowska przeprosiła swoje fanki

Marieta Żukowska prawdopodobnie miała dobre intencje, publikując na swoim Instagramie post promujący naturalność. Niestety, jej publikacja mogła być odebrana na różne sposoby. A część fanek poczuła się urażona przekazem zawartym w poście. 37-letnia aktorka pokazała grafikę z popisem: Jestem zagrożonym gatunkiem kobiet: mam własne paznokcie, włosy, brwi, rzęsy, usta i cycki.

Reklama

Niemal natychmiast w sieci rozpętała się burza - wiele osób poczuło się dotkniętych tym wpisem:

"Farbuję włosy i robię hybrydy, jestem gorsza od naturalnych kobiet? Nie sądzę. Te wymalowane ze sztucznymi rzęsami, cyckami, ustami tez nie są gorsze!" - pisała jedna z fanek aktorki.

"Jestem jak najbardziej za naturalnością i mentalnością 'pokochaj siebie taką jaka jesteś' ale ponad to uważam, że każda kobieta ma prawo decydować o sobie i o swoim wyglądzie. Jeśli ktoś chce doklejać codziennie rzęsy, włosy, paznokcie i wstrzykiwać sobie botoks ma do tego absolutne prawo. Przestańmy oceniać się nawzajem pod każdym względem. Większość z nas codziennie poprawia swoją urodę, malując się czy układając fryzurę. Niektóre po prostu robią to bardziej permanentnie" - stwierdziła kolejna.

"...i jestem lepsza od tych wszystkich kobiet, które zmieniają w sobie cokolwiek z wymienionych; Megasłaby przekaz tego postu. Na pewno nie miły. Życzę ci życzliwości i akceptacji dla wszystkich, którzy mają inne wybory (przy czym jednocześnie nie krzywdzą innych)" - czytamy pod grafiką aktorki.

Marieta Żukowska postanowiła odnieść się do całej sytuacji i przeprosić swoje fanki, które poczuły się urażone wcześniejszą publikacją. Aktorka sprecyzowała, o co dokładnie jej chodziło i przyznała, że jej celem nie była krytyka, ale zwrócenie uwagi na piękno każdej inności, każdej "niedoskonałości".

"Moje kochane dziewczyny ......mój ostatni post wywołał tyle komentarzy ,że postanowiłam Wam na niego odpowiedzieć . Uważam ,że każda kobieta jest piękna i niepowtarzalna , niezależnie od wszystkiego......czy jest większa czy mniejsza ........czy wyższa czy niższa ......czy ma rzęsy doczepione czy ich nie ma czy ma itp .... i niech sobie robi co chce !!!! Chciałabym Was tylko zachęcić do takiego myślenia ,że każda inność jest warta wszystkiego ,na każdą "niedoskonałość" można popatrzeć z czułością i uśmiechnąć się do siebie .... ale jeśli coś innego ma Wam poprawić humor to też ok ,bo przecież ....Szczęśliwe jesteśmy najpiękniejsze !!!!! Jeżeli wcześniejsza ironia Was obraża -przepraszam nie to było moim celem" - napisała aktorka.


RMF

Reklama

Dowiedz się więcej na temat: Marieta Żukowska

Reklama

Reklama

Reklama

Reklama

Strona główna INTERIA.PL

Polecamy

Dziś w Interii

Raporty specjalne

Rekomendacje