Maria Niklińska: Ważny jest zdrowy rozsądek

Maria Niklińska stara się na co dzień żyć w sposób ekologiczny, chętnie też angażuje się w kampanie społeczne, których celem jest rozbudzenie w Polakach większej świadomości w zakresie ochrony przyrody.

- Staram się nie gonić za konsumpcjonizmem - mówi Maria Niklińska

Aktorka jest jedną z ambasadorek akcji WWF Polska na rzecz ratowania panter śnieżnych przed wyginięciem. Jej zdaniem, choć kampania dotyczy gatunku zwierząt występującego w Azji, powinni się w nią włączyć także ludzie z innych części świata.

Reklama

W kwestii ochrony środowiska ważny jest zdrowy rozsądek - uważa aktorka. Jej zdaniem ludzie zbyt często podchodzą do kwestii ekologii bezkrytycznie, jak do kolejnej, przejściowej mody. Gwiazda cieszy się jednak, że świadomość Polaków w zakresie ochrony przyrody jest coraz większa.

Maria Niklińska stara się na co dzień żyć w sposób ekologiczny, chętnie też angażuje się w kampanie społeczne, których celem jest rozbudzenie w Polakach większej świadomości w zakresie ochrony przyrody. Obecnie gwiazda jest jedną z ambasadorek akcji WWF Polska na rzecz ratowania panter śnieżnych przed wyginięciem. Jej zdaniem, choć kampania dotyczy gatunku zwierząt występującego w Azji, powinni się w nią włączyć także ludzie z innych części świata.

- Myślę, że warto interesować się tematami, które wydaje się, że nie dotyczą nas bezpośrednio, ale świat to nie jesteśmy tylko my i warto wiedzieć o tym, jakie gatunki zwierząt są zagrożone, z czym borykają się ludzie na całym świecie - mówi Maria Niklińska agencji informacyjnej Newseria Lifestyle.

Gwiazda jest również zwolenniczką recyklingu i stosowania opakowań wielokrotnego użytku. Takie podejście wyniosła z rodzinnego domu, w tym duchu wychowali ją bowiem dziadkowie. Aktorka podkreśla, że starsze pokolenia cechują się większym szacunkiem do przedmiotów - dbają o nie i nie wyrzucają po jednorazowym użyciu, jeśli nie jest to konieczne.

- Zawsze lubiłam stare rzeczy, mam wiele rzeczy pamiątkowych, np. po dziadkach, które trzymam, używam i mają dla mnie wartość emocjonalną. Staram się nie gonić za konsumpcjonizmem, wydaje mi się, że to może być trochę przerażające i zaczynamy już być tego świadkami - mówi Maria Niklińska.

Aktorka przestrzega jednak przed bezkrytycznym podchodzeniem do kwestii ochrony środowiska. Jej zdaniem ekologia bywa traktowana jak każda inna moda, a ludziom przekazywanie są nierzetelne informacje. Dlatego tak ważny jest zdrowy rozsądek i racjonalne zachowanie.

- Najpierw coś jest bardzo modne, a za 10 lat jest źródłem wszelkiego złego, bo tak można do tego podejść. Zacznijmy dbać o naszą własną przestrzeń, zanim będziemy oceniać wszystkich, bo nie wiemy, jak każdy materiał jest produkowany. Jedno to środowisko, ale też wielki temat, na ile ludzie są w tym wszystkim wykorzystywani - mówi Maria Niklińska.

Dowiedz się więcej na temat: Maria Niklińska

Reklama

Reklama

Reklama

Strona główna INTERIA.PL

Polecamy

Rekomendacje