Reklama

​Marcin Tyszka: Koszula-talizman

Być może najważniejszym elementem garderoby Marcina Tyszki jest pewna wysłużona koszula w kolorze khaki. Na przestrzeni dwudziestu lat aktor zakładał ją podczas swoich najważniejszych sesji zdjęciowych. "Ocierały się o nią najsłynniejsze modelki i parę gwiazdy Hollywood również" - wyjawił na Instagramie.

Marcin Tyszka

Koszula w stylu militarnym, w kolorze khaki, z nadrukowanymi motylami i kwiatami. Fani Marcina Tyszki mogą kojarzyć ją z wielu reportaży przedstawiających kulisy jego pracy jako fotografa mody i portrecisty gwiazd. Dla Tyszki, jak dowiadujemy się z jego wpisu na Instagramie, ta koszula ma znaczenie wyjątkowe.

"Znalazłem kilka fotek z pracy, jak się okazuje 50 proc. sesji życia zrobiłem w jednej koszuli. Staruszka teraz wyciągana na specjalne okazje, pozszywana, trochę podarta, ale to była jedna z pierwszych rzeczy od 'designera', którą sobie sprawiłem - projekt Toma Forda dla Gucci. Musi mieć z 20 lat. Ocierały się o nią najsłynniejsze modelki i parę gwiazdy Hollywood również" - pisze juror polskiej edycji "Top Model". Chwilę później pochwalił się wspólnym zdjęciem z Naomi Campbell - oczywiście, Tyszka miał na sobie rzeczoną koszulę.

Reklama

"Kwiaty i motylki, no jakżeby inaczej" - komentuje jeden z fanów. Te motywy graficzne mogą być Tyszce bliskie z tego względu, że jego pasją jest ogrodnictwo. Na dachu apartamentowca w centrum Warszawy, w którym mieszka, stworzył ogród z egzotycznymi roślinami, przypominający dżunglę.

Jeszcze kilka miesięcy temu fotograf miałby problem, by zmieścić się w swoją ulubioną koszulę. A to dlatego, że podczas pandemii przytył aż 20 kg. Ale już udało mu się zrzucić nadprogramowe kilogramy.

PAP life

Reklama

Dowiedz się więcej na temat: Marcin Tyszka

Reklama

Reklama

Reklama

Reklama

Strona główna INTERIA.PL

Polecamy

Dziś w Interii

Raporty specjalne

Rekomendacje