Reklama

Maciej Dowbor: Fałszywe konto na Tinderze

Ledwie ucichła medialna burza po publikacji w jednym z tygodników zdjęć Joanny Koroniewskiej całującej Piotra Gąsowskiego, a już pojawia się kolejny powód do plotek. Jedna z internautek odkryła na Tinderze w Wielkiej Brytanii zdjęcie Macieja Dowbora. Myli się jednak ten, kto myśli, że popularny prezenter szuka na Wyspach okazji do romansu. Okazuje się, że ktoś bezprawnie wykorzystuje jego wizerunek w tym serwisie randkowym.

Maciej Dowbor i Joanna Koroniewska

Joanna Koroniewska i Maciej Dowbor to jedna z najbardziej aktywnych par w polskich social mediach. Pasja do relacji na żywo, wywiadów z gwiazdami i niestandardowych akcji w internecie, którą odkryli w sobie na początku pandemii, trwa, a wręcz się rozwija. Aktorka i dziennikarz nie tylko mają swoje stałe wtorkowe spotkania live oraz kanał na YouTube, ale organizują też specjalne wydarzenia. Ostatnio z okazji walentynek zorganizowali oświadczyny w relacji na żywo dla internautów, którzy się do nich zgłosili (coś w rodzaju reality show) i zapowiadają, że to nie ostatnia taka akcja.

Jednak aktywność w social mediach ma także swoją cenę. Zwłaszcza aktorka dość często musi mierzyć się z hejtem, nad czym ubolewa jej mąż, który w jednym z postów na Instagramie poprosił internautów, by byli dla jego żony bardziej mili i nie krytykowali jej tak często. Dziennikarz nie potraktował także poważnie doniesień tygodnika "Rewia", który zasugerował, że Joanna Koroniewska ma romans z Piotrem Gąsowskim, a na poparcie tej insynuacji opublikował zdjęcia paparazzi, na których żona Dowbora całuje popularnego aktora. Były to pocałunki na powitanie i cała trójka robiła sobie z tej publikacji żarty.

Takie samo podejście Dowborowie mają do kolejnej sytuacji, która mogłaby być powodem do małżeńskich niesnasek. Jedna z internautek wypatrzyła zdjęcie Macieja na brytyjskim Tinderze, o czym w prywatnej wiadomości poinformowała dziennikarza. Okazuje się, że ktoś wykorzystał bezprawnie jego zdjęcie w swoim profilu. Fotografia prezentera została skopiowana z Facebooka radia sportowego Weszło FM, a jej autorem jest dziennikarz tej rozgłośni Kamil Gapiński.

Reklama

Dowbor zażartował z tego w jednym z ostatnich wpisów na Instagramie. "Okazuje się, że biję rekordy popularności... w Wielkiej Brytanii. I to na Tinderze! Co prawda moja wyspiarska wersja ma na imię Adam, ale za to ma 31 lat i wśród zainteresowań wymienia... tandem językowy?! Czy ktoś w ogóle wie, co to znaczy?! Dziękuję czujnej użytkowniczce tej aplikacji za wyłapanie tego cwaniaczka, do którego mam apel - używaj sobie mojego alter ego do woli, ale chciałbym chociaż dostać informacje zwrotną, czy poderwałeś na mnie choćby jedną dziewczynę?! Jestem ciekaw, czy wciąż mam choćby "wirtualne branie"?" - napisał prezenter.

Ciekawość Dowbora co do tego, czy ma "wirtualne branie", natychmiast zaspokoiła Anna Głogowska, która napisała w komentarzu: "Ej... ja bym się umawiała...". Post skomentowała też żartobliwie jego żona. "OMG!!! Tinder?!! I TY masz czelność mieć do mnie i Piotra Gąsowskiego pretensje?!!" - napisała.

PAP life

Reklama

Dowiedz się więcej na temat: Maciej Dowbor

Reklama

Reklama

Reklama

Reklama