Reklama

Reklama

"Korona królów": 11-letnia dziewczynka królową Polski

Trwają zdjęcia do serialu "Korona Królów". Na potrzeby produkcji w halach Telewizji Polskiej pieczołowicie zrekonstruowano m.in. salę tronową na Wawelu.

Dagmara Bryzek na planie "Korony królów" jako Jadwiga Andegaweńska

Dzięki kostiumom z epoki, misternie wykonanej charakteryzacji i dbałości o najmniejsze detale przedmiotów użytku codziennego oraz broni, widzowie mogą przenieść się do roku 1384.

Po wielu sporach pomiędzy polskimi możnowładcami a węgierską królową Elżbietą Bośniaczką, wdowa po Ludwiku Węgierskim wyraża zgodę na wysłanie najmłodszej córki do Polski. Dziesięcioletnia królewna Jadwiga Andegaweńska (Dagmara Bryzek) przybywa wraz z bogatym orszakiem do Krakowa, witana gorąco przez lud stolicy. Piękna, szlachetna i dojrzała ponad swój wiek dziewczynka w katedrze wawelskiej zostaje koronowana na króla Polski.

Reklama

Wciąż szczerze kocha przyobiecanego jej księcia Wilhelma Habsburga, jednak ci, którzy rozdają karty na Wawelu przekonują, że korzystne byłoby jej małżeństwo z Litwinem Jogajło (Vasyl Vasylyk), władcą ostatniego pogańskiego kraju w Europie. Rok później wielki książę litewski zawarł z Polską unię w Krewie, zobowiązując się do przyjęcia chrztu i chrystianizacji Litwy oraz poślubienia królowej polskiej Jadwigi w zamian za tron polski, który objął jako Władysław II Jagiełło w 1386 roku.

- Od dziecka marzyłem, żeby walczyć mieczem, jeździć konno i mam to na planie "Korony królów". Kiedyś ćwiczyłem boks, jestem więc w dobrej formie. Podoba mi się rola, którą otrzymałem w serialu. Przygotowując się, dużo czytałem o Jagielle. Szukałem tego, co go wyróżnia. Chciałbym pokazać, że był człowiekiem z krwi i kości, miał wiele zalet, ale i popełniał błędy. Naprawdę bardzo polubiłem Jagiełłę - mówi Vasyl Vasylyk.

- Dziś trudno sobie wyobrazić, że 11-letnia dziewczynka zostaje królową i wychodzi za mąż za starszego od niej księcia litewskiego. W średniowieczu było to jednak na porządku dziennym. W korespondencji, która się zachowała, widać jednak, że Jadwiga nie przebierała w słowach. Była niezwykle barwną postacią jak na władczynię. Jako jedyna kobieta została królem Polski. Była świetnie wykształcona i oczytana. Wiele książek przetłumaczono specjalnie dla niej z łaciny na polski. Młodo zmarła, po wiekach została ogłoszona świętą- opowiada Dagmara Bryzek.


AKPA

Reklama

Reklama

Reklama

Reklama

Strona główna INTERIA.PL

Polecamy

Dziś w Interii

Raporty specjalne

Rekomendacje