Skarga posłanki Lichockiej dotyczyła wyemitowanego 12 kwietnia na antenach TVP1 i TVP3, a następnie w TVP Polonia odcinka programu Jana Pospieszalskiego dotyczącego walce rządu z pandemią.
"W rok po ogłoszeniu pandemii, kolejnych falach zarażeń statystyki pokazują, że szczepienia nie spowodowały oczekiwanego zatrzymania choroby, a polityka lockdownów, w tym także zamknięcie służby zdrowia, przynosi fatalne rezultaty" - zapowiadał tematykę odcinka Jan Pospieszalski, który zaprosił do "Warto rozmawiać" m.in. byłego wiceministra zdrowia dr. Zbigniewa Hałata, ordynatora oddziału zakaźnego w szpitalu w Dąbrowie Tarnowskiej - dr. Zbigniew Martyka oraz prawnika Piotra Schramma.
Po telewizyjnej emisji odcinka oburzenia nie kryła posłanka PiS Joanna Lichocka, domagając się reakcji Rady Mediów Narodowych. Lichocka zwróciła się także o wyjaśnienie sprawy do prezesa TVP i przewodniczącego Krajowej Rady Radiofonii i Telewizji.
Zastrzeżeniami wobec programu zajęła się Komisja Etyki TVP. Po przeprowadzonym postępowaniu wyjaśniającym orzekła, że w odcinku "Warto rozmawiać" z 12 kwietnia zostały naruszone zasady etyki dziennikarskiej obowiązujące w Telewizji Polskiej.
"W audycji zaprezentowano wyłącznie głosy krytyczne wobec podejmowanych działań w walce z pandemią. Dochowanie zasad rzetelności dziennikarskiej jest szczególne ważne w czasie, gdy ludzie walczą o zdrowie i życie i gdy tak wielu widzów, w oparciu o wiedzę z audycji telewizji publicznej może podejmować decyzje odnoszące się do własnego zdrowia, a w szczególności szczepień czy zachowania zasad profilaktyki" - brzmi treść oświadczenia, zamieszczonego na stronie Centrum Informacji TVP.
Jaka jest przyszłość "Warto rozmawiać" w ramówce TVP? Jan Pospieszalski poinformował w poniedziałek, że "na 5 minut przed emisją dzisiejszego programu otrzymaliśmy informację, że zostanie on nagrany i wyemitowany w innym terminie".
W środę redakcja "Warto rozmawiać" poinformowała, że "nie przyjmuje do wiadomości orzeczenia Komisji Etyki TVP z 19.04.2021".
"W naszej ocenie orzeczenie to wydane zostało z pominięciem procedur, które zakładają wysłuchanie wszystkich stron prowadzonego postępowania. Prowadzący i producent programu nigdy nie zostali wezwani przed Komisję, by złożyć wyjaśnienia w sprawie programu z 12.04.2021" - taki komentarz znalazł się na facebookowym profilu programu.
"Telewizja i producent audycji rozpoczęli rozmowy, dotyczące warunków utrzymania audycji w przyszłej ofercie nadawcy publicznego" - czytamy w oficjalnym stanowisku TVP. "Wszystko rozstrzygnie się w ciągu najbliższych dni, nie wiadomo, w jakim kierunku pójdą rozmowy" - portal Wirtualnemedia.pl cytuje wypowiedź anonimowej osoby z TVP.






!["Terminator 2: Dzień sądu" [trailer]](https://i.iplsc.com/000N0R0M7Q4DII2R-C401.webp)


