Reklama

Katarzyna Cichopek i Marcin Hakiel: Jurorowania czar

Zmagania uczestników nowej odsłony programu "Czar par" oceniają m.in. Katarzyna Cichopek i Marcin Hakiel. Słynni małżonkowie przyznają, że bardzo różnią się w ocenach, które wystawiają parom biorącym udział w show.

Jak Marcin Hakiel i Katarzyna Cichopek poradza sobie z trudną rolą jurorów?

Od 20 września, przez 12 tygodni, będziemy śledzić zmagania 14 par w teleturnieju "Czar par". Uczestnicy będą mierzyć się ze spektakularnymi zadaniami, które sprawdzą ich wiedzę ogólną, znajomość siebie i sprawność fizyczną, poddadzą próbie ich miłość, współdziałanie i poczucie humoru.

Reklama

W każdym odcinku program opuści para z najmniejszą liczbą punktów. W finale spotkają się trzy najlepsze pary, które będą walczyć o nagrodę główną - 300 tys. złotych. Zwycięzców nowej edycji "Czaru par" wybiorą widzowie w głosowaniu SMS.

Gospodarzem teleturnieju jest Maciej Kurzajewski. Wspiera go Izabella Krzan, Miss Polonia 2016, która telewizyjne szlify zdobyła w "Kole fortuny". Jurorami w programie są dwa znane małżeństwa: Katarzyna Cichopek i Marcin Hakiel oraz Dorota Chotecka i Radosław Pazura.

"Bardzo szybko podjęliśmy decyzję, by wziąć udział w tym programie. Może dlatego, że pamiętaliśmy jak przez mgłę oryginalny 'Czar par'. Wiemy, z jakimi emocjami wiązał się ten program" - mówiła Cichopek na konferencji zapowiadającej nową edycję show.

Pierwsze trzy transze programu były pokazywane w Telewizji Polskiej w latach 1993-1996. Program prowadzony wówczas przez Krzysztofa Ibisza budził ogromne zainteresowanie widzów. Niektóre pary biorące udział w programie miały nawet swoje fankluby.

Oceniając uczestników nowego "Czaru par", Cichopek i Hakiel zauważyli, że bardzo różnią się w swoich jurorskich werdyktach. Ona stawia na emocjonalność. On bardziej na merytoryczność. "Marcin bardzo kontroluje swoje emocje i ciężko go wzruszyć" - zauważa Cichopek. Ale jeśli widzą, że para z zaangażowaniem wspiera siebie, to są gotowi dać jej wyższą notę.

Kurzajewski podpatrzył inną ciekawą kwestię w zachowaniu jurorów: "Bardzo żywiołowo reagują i dobrze się bawią. Czasami musimy ich ograniczać, choćby w tym, jak wyrywają się do tego, żeby samemu sprawdzić się w jakiejś konkurencji". Cichopek i Hakiel już kiedyś udowodnili, że razem mogą wszystko. W 2005 r. wygrali drugą edycję "Tańca z gwiazdami", zresztą w tym programie narodziła się ich miłość.

"Połączył nas parkiet. I wydaje mi się, że taka przyjaźń. Najpierw na parkiecie, a teraz w naszym małżeństwie" - przyznaje Cichopek.


PAP

Reklama

Dowiedz się więcej na temat: Czar par

Reklama

Reklama

Reklama

Reklama

Strona główna INTERIA.PL

Polecamy

Rekomendacje