Jak informuje "Super Express", Janusz Józefowicz, który poprowadził show, zbyt mocno zdominował program.
"Nie trzymał się scenariusza. Przyćmił Urbańską, która stała się tylko ozdobnikiem" - zdradza "Super Expressowi" informator z TVP.
W efekcie wyniki programu były grubo poniżej oczekiwań. Według AGB Nielsen Media Research, "Przebojowa noc" przyciągnęła przed ekrany tylko 2 mln widzów. Widzowie wybierali "Taniec z gwiazdami" w TVN (5,5 mln widzów) lub serial "Skazany na śmierć" w Polsacie (ok. 4 mln widzów).
W tej sytuacji Jedynka postanowiła zareagować i przejąć kontrolę nad produkcją. Szefowie stacji zmienili porę emisji na sobotę po 22.00 oraz postawili Józefowiczowi twarde warunki: ma zająć się tylko reżyserią i produkcją widowiska. Nie będzie już pojawiał się na scenie, a jego miejsce zajmie ktoś inny.
Podobno trwają rozmowy z Tomaszem Kammelem na temat prowadzenia programu. Jeśli jednak popularny prezenter zgodzi się, będzie miał niezwykle pracowite weekendy: w sobotę po 22.00 oglądać będziemy go w "Przebojowej nocy", a w niedzielę w stacji TVN w "Tańcu z gwiazdami".








