Joanna Brodzik i Paweł Wilczak: To dla nas luksus

Joanna Brodzik i Paweł Wilczak znów pojawią się razem na ekranie. Po 10 latach ponownie wcielą się w rolę serialowej pary Kasi i Tomka, tym razem w reklamie. Do tej pory obydwoje odmawiali wspólnego udziału w tego typu przedsięwzięciach. Teraz zgodnie przyznają, że wspólna praca to dla nich luksus.

Kampania reklamowa Cyfrowego Polsatu i Plusa, z udziałem Joanny Brodzik i Pawła Wilczaka, wystartuje w mediach we wtorek, 18 lutego. W krótkich spotach nawiązujących do zabawnych perypetii Kasi i Tomka, aktorzy będą wyjaśniać, jakie korzyści płyną z posiadania kilku usług u każdego z operatorów.

Reklama

- Mamy nadzieję, że w tych trzydziestu sekundach udało się zawrzeć energię, kreatywność i poczucie humoru tych wszystkich osób, które nam towarzyszyły w tym procesie. I że te filmy będą dawały możliwość oddechu, i może lekkiego uśmiechu na buzi - mówi agencji informacyjnej Newseria Lifestyle Joanna Brodzik.

Paweł Wilczak podkreśla, że produkcja takich spotów jest niezwykle żmudna, pracochłonna i nikt nie może liczyć na taryfę ulgową.

- Taka informacja dla ludzi, którzy są poza tą branżą: trzydzieści sekund filmu reklamowego kręci się czasami dwa, czasami trzy, czasami siedem dni. Więc to jest dosyć zabawne. To są normalne, zawodowe plany z najwyższą koncentracją energii, talentów, sprzętów, nakładów - mówi Paweł Wilczak.

Brodzik i Wilczak będą też prowadzić bloga i fanpage marki na Facebooku. Plotkarskie portale donoszą, że za udział w tej kampanii reklamowej para ma otrzymać milion złotych. To będzie pierwsza wspólna reklama aktorskiej pary. Tłumaczą, że przekonał ich cel kampanii, bo sami cenią sobie wygodę i stawiają na nowinki technologiczne.

- Przede wszystkim pomysł, idea kampanii, jej zasady, jej podłoże, które wiąże się w naszym pojęciu mocno z naszymi zasadami - tłumaczy Joanna Brodzik.

- To po prostu ułatwia życie. I nie chodzi tu o życie - życie, tylko po prostu chcesz przyjść do domu i żeby ci sprawniej przebiegały rzeczy związane z internetem, telefonem czy telewizją - wyjaśnia Paweł Wilczak.

Dziesięć lat temu przygody Kasi i Tomka, w serialu emitowanym przez telewizję TVN, śledziły miliony widzów. Serial połączył aktorów również prywatnie. Razem wychowują dwóch synów - bliźniaków Janka i Franciszka. Oboje przyznają, że świetnie dogadują się zarówno w życiu prywatnym, jak i na planie.

- To jest nasz zawód, to jest praca i my do tego podchodzimy profesjonalnie. Po prostu staramy się wykonać zadanie po swojemu najlepiej, a to, że akurat jesteśmy też parą, to w jakimś wymiarze może pomagać przede wszystkim w szybkości pracy - mówi Paweł Wilczak.

- Mamy wielki luksus, kiedy już idziemy do pracy razem i możemy skupić się tylko na kreowaniu nowej rzeczywistości, czujemy się najlepiej. Bo odpoczywamy w robocie, ponieważ robimy to, co kochamy - dodaje Joanna Brodzik.

W ubiegłym roku Joannę Brodzik można było oglądać w serialu "Nad rozlewiskiem", a Pawła Wilczaka w filmie "Ostra randka" w reżyserii Macieja Odolińskiego.


Jeśli chcesz znaleźć więcej informacji o telewizyjnych produkcjach, zajrzyj na wortal Świat seriali.pl

Nie przegap swoich ulubionych filmów i seriali! Kliknij i sprawdź nasz nowy program telewizyjny!

Chcesz poznać lepiej swoich ulubionych artystów? Poczytaj nasze wywiady, a dowiesz się wielu interesujących rzeczy!

Zdecyduj kto dostanie Oscara!

Dowiedz się więcej na temat: Paweł Wilczak | Paweł

Reklama

Reklama

Reklama

Strona główna INTERIA.PL

Polecamy

Rekomendacje