"Janosik": Polski Robin Hood

Marek Perepeczko i Janusz Kłosiński w filmie "Janosik"
Marek Perepeczko i Janusz Kłosiński w filmie "Janosik"materiały prasowe
Praca na planie "Janosika" była dla większości aktorów wielką filmową przygodą. "Byliśmy świetnie dobraną ekipą, do tego mocno zabawową. Nie było żadnych spięć i nerwowych sytuacji" - wspominają.
Praca na planie "Janosika" była dla większości aktorów wielką filmową przygodą. "Byliśmy świetnie dobraną ekipą, do tego mocno zabawową. Nie było żadnych spięć i nerwowych sytuacji" - wspominają.EAST NEWS/POLFILM
Pierwowzorem postaci murgrabiego był groźny sierżant z filmu "Fanfan Tulipan", któremu nic nigdy się nie udawało. "Ta postać tak bardzo mi się spodobała, że wziąłem ją sobie za wzór" - mówi Marian Kociniak. Na potrzeby produkcji zapuścił, jak inni aktorzy, długie włosy. - Aby zagrać w "Janosiku" musiałem umieć jeździć konno, posługiwać się szablą. Praca szła gładko, a reżyser nam ufał i często przystawał na nasze propozycje. To był wspaniały czas - wspomina aktor.
Pierwowzorem postaci murgrabiego był groźny sierżant z filmu "Fanfan Tulipan", któremu nic nigdy się nie udawało. "Ta postać tak bardzo mi się spodobała, że wziąłem ją sobie za wzór" - mówi Marian Kociniak. Na potrzeby produkcji zapuścił, jak inni aktorzy, długie włosy. - Aby zagrać w "Janosiku" musiałem umieć jeździć konno, posługiwać się szablą. Praca szła gładko, a reżyser nam ufał i często przystawał na nasze propozycje. To był wspaniały czas - wspomina aktor.
"Podczas zdjęć zgrupowano nas w jednym miejscu, bo kierownictwo produkcji sądziło, że w ten sposób najlepiej aktorów upilnują. To był kolosalny błąd, gdyż wszystkie bankiety odbywały się właśnie tam, gdzie mieszkaliśmy. Po jakimś czasie postanowiono zmienić lokalizację i nasza zmartwiona gospodyni powiedziała: "Wie pan, ile miałam pieniędzy za butelki zwrotne?" - zdradza Witold Pyrkosz, czyli serialowy Pyzdra.
"Podczas zdjęć zgrupowano nas w jednym miejscu, bo kierownictwo produkcji sądziło, że w ten sposób najlepiej aktorów upilnują. To był kolosalny błąd, gdyż wszystkie bankiety odbywały się właśnie tam, gdzie mieszkaliśmy. Po jakimś czasie postanowiono zmienić lokalizację i nasza zmartwiona gospodyni powiedziała: "Wie pan, ile miałam pieniędzy za butelki zwrotne?" - zdradza Witold Pyrkosz, czyli serialowy Pyzdra.
Związkiem Janosika i Maryny pasjonowali się wszyscy widzowie. Na zdjęciu: Marek Perepeczko (Janoisk), Marian Łącz (Słowak) i Ewa Lemańska (Maryna).
Związkiem Janosika i Maryny pasjonowali się wszyscy widzowie. Na zdjęciu: Marek Perepeczko (Janoisk), Marian Łącz (Słowak) i Ewa Lemańska (Maryna).EAST NEWS/POLFILM
"Co ci powiem, to ci powiem, ale ci powiem, że...". Kwiczoł (Bogusz Bilewski) i Pyzdra (Witold Pyrkosz) to do dzisiaj jedna z ulubionych ekranowych par w polskim kinie.
"Co ci powiem, to ci powiem, ale ci powiem, że...". Kwiczoł (Bogusz Bilewski) i Pyzdra (Witold Pyrkosz) to do dzisiaj jedna z ulubionych ekranowych par w polskim kinie.EAST NEWS/POLFILM
Marek Perepeczko tak przekonująco wcielił się w Janosika, że nawet rysunkowa postać w komiksie poświęconym przygodom tatrzańskiego rozbójnika miała jego twarz.
Marek Perepeczko tak przekonująco wcielił się w Janosika, że nawet rysunkowa postać w komiksie poświęconym przygodom tatrzańskiego rozbójnika miała jego twarz.EAST NEWS/POLFILM
Na planie było wesoło, bo wszyscy żyli góralskim życiem, tamtymi obyczajami. Szczególnie Bogusz Bilewski (Kwiczoł), który po zdjęciach zostawał w filmowych ciuchach bratając się w karczmach z miejscowymi. Dwa razy miał nawet złamaną nogę i podczas zdjęć chodził przez jakiś czas w gipsie.
Na planie było wesoło, bo wszyscy żyli góralskim życiem, tamtymi obyczajami. Szczególnie Bogusz Bilewski (Kwiczoł), który po zdjęciach zostawał w filmowych ciuchach bratając się w karczmach z miejscowymi. Dwa razy miał nawet złamaną nogę i podczas zdjęć chodził przez jakiś czas w gipsie.
"Sukces popularności Janosika tkwi przede wszystkim w jego prostocie i trzymającej w napięciu akcji" - uważa mieszkająca od wielu lat na Florydzie Ewa Lemańska, dla której rola Maryny była najważniejszą w karierze.
"Sukces popularności Janosika tkwi przede wszystkim w jego prostocie i trzymającej w napięciu akcji" - uważa mieszkająca od wielu lat na Florydzie Ewa Lemańska, dla której rola Maryny była najważniejszą w karierze.EAST NEWS/POLFILM
Zdjęcia do filmu i jednocześnie serialu rozpoczęły się w maju 1972 roku i trwały do marca 1973. Kręcono w Niedzicy, na zamku w Pieskowej Skale i w okolicach Białki Tatrzańskiej. Ekipa wykonała imponującą pracę. W ciągu 11 miesięcy zdjęć na 80 tysiącach metrów taśmy filmowej. Obejrzenie ich zajęłoby 12 godzin i 25 minut.
Zdjęcia do filmu i jednocześnie serialu rozpoczęły się w maju 1972 roku i trwały do marca 1973. Kręcono w Niedzicy, na zamku w Pieskowej Skale i w okolicach Białki Tatrzańskiej. Ekipa wykonała imponującą pracę. W ciągu 11 miesięcy zdjęć na 80 tysiącach metrów taśmy filmowej. Obejrzenie ich zajęłoby 12 godzin i 25 minut.
Takiej legendy w polskim kinie chyba nie było. Kiedy słyszymy o Janosiku, myślimy nie o prawdziwym Słowaku z Terchovej, tylko o Marku Perepeczce. Przed laty oprócz kultowergo serialu powstał film fabularny, w którym wykorzystano fragmenty odcinków: 1-3, 7, 9, 12-13. 14 kwietnia 2014 roku mija 40 lat od premiery filmu Jerzego Passendorfera.
Takiej legendy w polskim kinie chyba nie było. Kiedy słyszymy o Janosiku, myślimy nie o prawdziwym Słowaku z Terchovej, tylko o Marku Perepeczce. Przed laty oprócz kultowergo serialu powstał film fabularny, w którym wykorzystano fragmenty odcinków: 1-3, 7, 9, 12-13. 14 kwietnia 2014 roku mija 40 lat od premiery filmu Jerzego Passendorfera.
Kurier TV
Masz sugestie, uwagi albo widzisz błąd?