Nagła śmierć trenera
Informacja o śmierci Jacka Kramka pojawiła się we wtorek, 20 lipca, na instagramowym profilu jego firmy Jacodepol.
"Żegnamy Cię dziś Jacku, z wielkim bólem i w smutku... Dziękuję Ci za ten wspólnie spędzony, szalenie cenny czas. Bardzo dużo przy Tobie się nauczyłam. Między nami było dokładnie 10 lat i 10 dni różnicy w wieku. Powtarzałeś, że my baranki i do tego numerologiczne 33 ki możemy zwojować świat, trzymając się razem... Cieszę się, że przynajmniej spróbowaliśmy" - czytamy w poście.
"Myślę, że w imieniu wszystkich Jacka podopiecznych mogę powiedzieć, że byłeś najlepszym, genialnym trenerem i radosnym, dobrym człowiekiem! Takiego Cię zapamiętamy" - brzmi dalsza część wpisu.
Kim był Jacek Kramek?
Jacek Kramek zmarł w poniedziałek,19 lipca. Nie ujawniono przyczyn jego śmierci. Nieoficjalnie mówi się, że trener personalny przeszedł udar mózgu.
Trener personalny współpracował z wieloma gwiazdami. 32-latek trenował m.in. z aktorkami Mają Bohosiewicz, Katarzyną Cichopek i Anną Skurą - jedną z najpopularniejszych polskich influencerek. Kramek trenował również z Katarzyną Dziurską oraz Akopem Szostakiem.
Informacja o jego śmierci była dla wszystkich wstrząsem.
Gwiazdy żegnają trenera
Maja Bohosiewicz, Katarzyna Cichopek, Anna Skura i Anna Lewandowska - to jedne z gwiazd, które pożegnały trenera na swoich profilach społecznościowych.
"Jacuś, Mistrzu... dziękujemy za każdy wspólny trening, rozmowy, śmiech, wsparcie, motywacje. Odpoczywaj teraz... Ogromne wyrazy współczucia dla Twojej rodziny" - taki wzruszający wpis zamieściła na swym Instagramie aktorka Katarzyna Cichopek.
"Jacuś, takiego Cię zapamiętam" - napisała Anna Lewandowska na Facebooku.
"Jacuś, Jacenty, super człowieku, z którym na 60 minut treningu przypadało 20 minut rozmów. Byłeś dla mnie zawsze bardzo serdecznym, zmotywowanymi gościem. Zawsze witałeś mnie z szerokim uśmiechem i robiliśmy sobie żarty. (...) Potrafiłeś zjednać sobie ludzi i z trenera stawałeś się terapeutą. Z samego środka siebie opowiedzieć mi historie z dzieciństwa, urywki życia, które mówiły o tym jak wrażliwym i dobrym facetem byłeś" - napisała na swym Instagramie Maja Bohosiewicz.
"Leżę w łóżku i myślę o Tobie, że znowu dałeś mi lekcje, że trzeba być tu i teraz i cieszyć się wszystkim tym, co się ma. (...)" - dodała aktorka.
"Są wiadomości, których nigdy nie chcemy usłyszeć i Ludzie, o których nigdy nie chcemy zapomnieć, bo mają wyjątkowe miejsce w naszym sercu. Jacuś nasze serca przestały bić razem z Twoim" - taki wpis zamieściła na swym Instagramie Anna Skura.









